Reklama

Reklama

Turniej WTA w Stanford: Agnieszka Radwańska w ćwierćfinale

Rozstawiona z numerem drugim Agnieszka Radwańska pokonała Japonkę Misaki Doi 1:6, 6:2, 6:0. W ćwierćfinale Polka zmierzy się z Niemką Angeliqe Kerber.

Pierwotnie mecz Radwańskiej z Doi miał odbyć się w środę, ale Polka poprosiła organizatorów o przełożenie spotkania na czwartek z powodu kontuzji. Ci przychylili się do prośby krakowianki.

Radwańska była zdecydowaną faworytką spotkania z zajmującą 104. miejsce w światowym rankingu Doi, która do głównego turnieju dostała się przez kwalifikacje. W pierwszym secie tylko na początku była wyrównana walka i obie zawodniczki zgodnie wygrały gemy przy własnych podaniach.

W czwartym Japonka przełamała serwis Radwańskiej obejmując prowadzenie 3:1. Potem gra naszej rakiety numer jeden zupełnie się posypała. Kolejne dwa gemy Doi wygrała do zera. Niemoc, ale tylko na chwilę, Radwańska przełamała dopiero w siódmym gemie. Losów rywalizacji w tym secie nasza tenisistka już nie była w stanie odwrócić. Niżej notowana Japonka wygrała pierwszą partię nadspodziewanie łatwo 6:1.

W przerwie Radwańska poprosiła o konsultację z trenerem Tomaszem Wiktorowskim. - Jesteś wolna i stoisz. Ona ci nie odda punktów. Potrafi grać w tenisa. Nie możesz pozwolić, żeby piłka tylko przelatywała na drugą stronę. W każdym gemie trzeba grać na 100 procent - mówił Wiktorowski.

Początek drugiego nie wyglądał obiecująco. Już w pierwszym gemie Doi wykorzystała break pointa, a w następnym atut własnego podania. Dopiero wtedy do pracy zabrała się Radwańska. Pięć kolejnych gemów padło łupem naszej zawodniczki. Jak i ósmy, którym Polka zakończyła udany drugi set.

Reklama

Decydującą partię kapitalnie rozpoczęła Radwańska. Wygrała swoje podanie, przełamała Doi, znów wygrała swoje podanie i było 3:0. Krakowianka przedłużała popis i pewnie zdobywała kolejne gemy. Japonka opadła z sił, popełniała dużo błędów, które skrzętnie wykorzystywała Polka.

Radwańska zasłużenie wygrała trzeciego seta 6:0 i cały mecz. W kolejnej rundzie zmierzy się Niemką Angelique Kerber.

Niespodziewanie w drugiej rundzie odpadła rozstawiona z "jedynką" Dunka polskiego pochodzenia Caroline Wozniacki, która przegrała z urodzoną w Taszkencie Amerykanką Varvarą Lepchenko 4:6, 2:6.

Agnieszka Radwańska (Polska, 2) - Misaki Doi (Japonia) 1:6, 6:2, 6:0

Dowiedz się więcej na temat: Agnieszka Radwańska | WTA tour

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama