Reklama

Reklama

Turniej WTA w Miami. Agnieszka Radwańska pokonała Alison van Uytvanck

Rozstawiona z "30" Agnieszka Radwańska pokonała Belgijkę Alison van Uytvanck 6:3, 7:6 (7-4) w meczu drugiej rundy turnieju w Miami. Kolejną rywalką Polki będzie liderka światowego rankingu Rumunka Simona Halep.

Radwańska w pierwszej rundzie miała wolny los natomiast Alison van Uytvanck grała z Ukrainką Katerynę Bondarenko, którą pokonała 6:7 (3), 7:5, 6:1. Polka i Belgijka spotkały się na korcie po raz trzeci. Poprzednie dwa pojedynki wygrała podopieczna Tomasza Wiktorowskiego.

Van Uytvanck rozpoczęła pojedynek odważnie i szybko wygrała inauguracyjnego gema. W drugim precyzyjnie uderzyła z forhendu wzdłuż linii i w nagrodę miała break pointa. Radwańska obroniła się odwrotnym crossem. Długiego gema w końcu rozstrzygnęła na swoją korzyść Polka, a decydujący punkt zdobyła za sprawą dobrego pierwszego podania. Zepchnięta do rozpaczliwej defensywny rywalka wyrzuciła piłkę poza kort (1:1).

W piątym gemie krakowianka prowadziła już 40:15. Van Uytvanck wyszła z opresji, ale nie na długo. Czwarta szansę na przełamanie wykorzystała Radwańska, a pomocną dłoń wyciągnęła 23-letnia tenisistka, która popełniła podwójny błąd serwisowy. Nasza rakieta numer jeden krótko cieszyła się z prowadzenia. Straciła własne podanie i było 3:3. Później oglądaliśmy już popis Radwańskiej, która nie oddała rywalce ani jednego gema. Faworytka zakończyła pierwszą partię świetnym returnem (6:3).

Radwańska poszła za ciosem i miała wyśmienity początek drugiej odsłony. Błyskawicznie "odskoczyła" na 2:0. Polka imponowała mądrą i precyzyjną grą. Wydawało się, że sytuację na korcie ma opanowaną. Tymczasem coś zacięło się w jej grze. Wykorzystała to Belgijka, która zdobyła trzy gemy z rzędu!  Na szczęście Polka wzięła się w garść i przerwała serię rywalki. Co więcej, tym razem to Radwańska zapisała trzy kolejne gemy na swoje konto. Van Uytvanck nie poddała się i doprowadziła do remisu 5:5. Więcej "przełamań" już nie było i o zwycięstwie zadecydował tie-break, w którym więcej zimnej krwi wykazała Radwańska.

Polka awansowała do trzeciej rundy, gdzie zmierzy się z turniejową "jedynką" Rumunką Simona Halep. Liderka światowego rankingu niespodziewanie męczyła się z 98. w klasyfikacji WTA Francuzką Oceane Dodin, ale ostatecznie wygrała 3:6, 6:3, 7:5.

Reklama

Agnieszka Radwańska (Polska, 30) - Alison van Uytvanck (Belgia) 6:3, 7:6 (7-4)

RK

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje