Reklama

Reklama

Turniej WTA w Katowicach - ostatnie przygotowania

W wybudowanej za 7,5 mln zł hali rozgrzewkowej będą się przygotowały tenisistki do meczów kwietniowego turnieju WTA World Tour - BNP Paribas Katowice Open. Trzy Polki dostały od organizatorów "dzikie karty".

Z numerem pierwszym zagra w Spodku Agnieszka Radwańska, a z "dwójką" ubiegłoroczna triumfatorka Włoszka Roberta Vinci.

Reklama

Miejsce w turnieju głównym mają też Katarzyna Piter i Magdalena Fręch. Ta ostatnia dzięki "dzikiej karcie" przyznanej za zdobycie halowego mistrzostwa Polski.

W eliminacjach dzięki rankingowi WTA wystąpi Paula Kania, a Marta Kowalska i Katarzyna Pyka zagrają z "dzikimi kartami".

- Cieszymy się z organizacji zawodów drugi rok. Powstała hala treningowa, wokół Spodka jest kilkaset miejsc parkingowych. Staramy się robić wszystko, by turniej na stałe zagościł w sportowym kalendarzu miasta - powiedział prezydent Katowic Piotr Uszok podczas konferencji prasowej.

Druga edycja turnieju zostanie rozegrana w dniach 7-13 kwietnia. Rok temu zawody o puli nagród 235 tys. dolarów wygrała Vinci, która w finale pokonała Czeszkę Petrę Kvitovą 7:6 (7-2), 6:1.

Z przyczyn proceduralnych nie mogła wtedy wystąpić najlepsza polska tenisistka Agnieszka Radwańska. Pokazała się tylko w pokazowym mikście z Mariuszem Fyrstenbergiem przeciwko parze Marcin Matkowski, Marta Domachowska. Tym razem - zgodnie z daną kibicom obietnicą - tenisistka z Krakowa zagra w Spodku o punkty WTA.

W ubiegłorocznych zawodach dwie polskie zawodniczki - Sandra Zaniewska i Marta Domachowska - dostały "dzikie karty" do turnieju głównego. Obie odpadły w pierwszej rundzie. Eliminacji nie przebrnęła żadna z sześciu Polek.

Tym razem zawodniczki zagrają na innej nawierzchni (ziemnej zamiast twardej), wzrośnie też o 15 tys. dolarów pula nagród - do 250 tys. dol.

Inny typ nawierzchni pozwoli na nocną "zmianę dekoracji" w Spodku przed ćwierćfinałami. W miejsce dwóch oddzielonych kotarą kortów powstanie jeden, ustawiony tak, jak podczas meczów siatkarskich. To pozwoli powiększyć widownię.

- Przy poprzedniej nawierzchni nie dałoby się w krótkim czasie zmienić układu kortu - wyjaśnił dyrektor turnieju Paweł Owczarz.

W porównaniu w pierwszą edycją zawodów więcej będzie imprez towarzyszących.

Tenisistki odwiedzą Górnośląskie Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach i jeden z miejscowych domów dziecka. W sali gimnastycznej Spodka rozegrany zostanie turniej dziecięcy, odbędzie się też sympozjum dla trenerów tenisa.

W innej hali rywalizować będą zawodnicy na wózkach. Organizatorzy zaplanowali również europejską premierę pierwszej na świecie "inteligentnej" rakiety zbierającej dane na temat gry.

Dowiedz się więcej na temat: WTA Katowice | Agnieszka Radwańska | tenis

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje