Reklama

Reklama

Siostry Radwańskie: Wigilia w domu, sylwester na antypodach

Tenisistki Agnieszka i Urszula Radwańskie zgodnie twierdzą, że kończący się 2012 rok był dla nich udany. W Polsce razem spędzą tylko Wigilię, zaś Nowy Rok będą witać na antypodach.

Największymi sukcesami Agnieszki Radwańskiej w mijającym roku są wygrane trzy turnieje WTA (w Dubaju, Miami i Brukseli) oraz bardzo dobry występ w Wimbledonie. W swoim pierwszym wielkoszlemowym finale Polka przegrała z Amerykanką Sereną Williams 1:6, 7:5, 2:6.

- Celem na przyszły rok jest wygranie chociaż jednego turnieju zaliczanego do Wielkiego Szlema - powiedziała w Krakowie starsza z sióstr.

Dodała, że nie myśli już o nieudanym starcie w igrzyskach olimpijskich w Londynie: - Nie rozpamiętuję przegranych meczów. To jest sport i one czasem się zdarzają.

Reklama

Dla Urszuli Radwańskiej sukcesem jest awans do pierwszej trzydziestki rankingu WTA. Dzięki temu w turnieju Australian Open (14-27 stycznia) będzie rozstawiona i siostry nie trafią na siebie w pierwszej rundzie. - Mam nadzieję, że los nie zetknie nas ze sobą także w późniejszej fazie turnieju. Nie mamy już jednak na to wpływu. Oczywiście nie miałabym nic przeciwko temu, abyśmy zagrały w finale - zauważyła Agnieszka.

Siostry razem spędzą tylko Wigilię, gdyż już pierwszego dnia świąt Bożego Narodzenia Urszula wylatuje do Australii. - Zdążę jeszcze zjeść rodzinne śniadanie, a w południe wyjeżdżam z Krakowa - poinformowała.

Tenisistki w trakcie wieczerzy wigilijnej, która odbywa się u dziadka, szczególnie chętnie zjadają zupy (grzybowa, barszcz). Nie przepadają za to za karpiem. - W pierwszy dzień świąt nie będę zajmować się sportem, to jest czas, który chcę spędzić z rodziną. Jednak środa będzie normalnym dniem pracy. Czekają mnie wówczas dwa dni treningi - powiedziała Agnieszka.

Obie sylwestra spędzą już na antypodach. Najlepsza polska tenisistka nowy sezon rozpocznie na kortach w Auckland: - Nie będę mieć czasu na żadne zabawy. 31 grudnia będzie dla mnie i siostry dniem jak każdy inny w roku.

W Nowej Zelandii, oprócz niej, pojawią się inne tenisistki z czołowej trzydziestki rankingu światowego. Zagrają tam m.in. Niemka Julia Goerges, reprezentująca Kazachstan Jarosława Szwedowa oraz Rosjanka Swietłana Kuzniecowa.

Z kolei Urszula w ostatnim dniu 2012 roku rozpocznie rywalizację w Brisbane (Australia).

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy