Reklama

Reklama

Kowalczyk o sesji Radwańskiej: Po co? Dla kasy?

Rozbierana sesja Agnieszki Radwańskiej dla magazynu "The Body Issue" stacji ESPN wywołała burzliwą dyskusję nie tylko wśród fanów naszej najlepszej tenisistki. Głos w sprawie roznegliżowanych zdjęć krakowianki zabrała również Justyna Kowalczyk.

Multimedalistka igrzysk olimpijskich i mistrzostw świata, czterokrotna zwyciężczyni klasyfikacji generalnej Pucharu Świata w biegach narciarskich dziwi się zachowaniu Radwańskiej. Kowalczyk skrytykowała decyzję tenisistki na łamach swojej strony internetowej.

Reklama

"Cudnie przeglądać się w oczach Mężczyzny. Tego Mężczyzny. Dziwnie w oczach połowy populacji. Po co? Dla kasy? Nie moja bajka..." - napisała na swoim blogu utytułowana zawodniczka.

Jakiś czas temu Kowalczyk zapowiedziała, że nigdy nie da się namówić na rozbieraną sesję.

W "The Body Issue", który propaguje zdrowy tryb życia, prezentowane są nagie zdjęcia znanych sportowców (z zakrytymi miejscami intymnymi). Oprócz Agnieszki w tegorocznej edycji, która ukazała się 12 lipca, zaprezentowali się też m.in.: tenisista John Isner, siatkarka Kerri Walsh Jennings czy gracze NBA John Wall i Kenneth Faried.

To pierwsza naga sesja 24-letniej krakowianki. Na zdjęciach zrobionych na basenie czwarta rakieta światowego rankingu prezentuje się bardzo ładnie. Występuje w ciemnych włosach, chociaż ostatnio pokazywała się jako blondynka.

Przystając na propozycję magazynu Radwańska nie spodziewała się chyba, że tych kilka zdjęć wywoła aż taką burzę i lawinę komentarzy w Polsce...

Zobacz więcej: 

Sesja Radwańskiej szokuje? One zrobiły to wcześniej

Polskie sportsmenki w wersji dla dorosłych

Radwańska w ogniu krytyki! "Nagość żony jest dla jej męża"

Dowiedz się więcej na temat: Agnieszka Radwańska | Justyna Kowalczyk | sesja rozbierana

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama