Reklama

Reklama

Fibak: Agnieszka Radwańska jest z tego znana

- Takie pogonie Agnieszki nie dziwią, ona jest z tego znana - mówi Wojciech Fibak po zaciętym meczu Agnieszki Radwańskiej z Marią Szarapową w WTA Finals.

Radwańska po morderczej ponadtrzygodzinnej walce przegrała z Szarapową 5:7, 7:6 (7-4), 2:6 w meczu grupy białej turnieju finałowego WTA.

Dzięki wygranej Caroline Wozniacki z Petrą Kvitovą Polka awansowała do półfinału.

Drugiego seta z Szarapową Radwańska wygrała 7:6, mimo że przegrywała 1:5.

- Kobiecy tenis jest nieprzewidywalny. Na ogół Rosjanka jest odporna psychicznie, ale tym razem musiała wygrać w dwóch setach. Po przegranej drugiej partii opanowała emocje, co dało jej wygraną - powiedział Fibak.

- Takie pogonie Agnieszki nie dziwią, ona jest z tego znana. Równie dobrze przecież do trzeciego seta mogło nie dojść - powiedział były tenisista.

Reklama


Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL