Reklama

Reklama

Australian Open: Agnieszka Radwańska przegrała półfinał z Cibulkovą

Wyraźnie zmęczona ćwierćfinałowym bojem z Wiktorią Azarenką Agnieszka Radwańska uległa Dominice Cibulkovej 1:6, 2:6 w półfinale wielkoszlemowego Australian Open. W finale Słowaczka zagra z Chinką Na Li.

Zobacz zapis relacji na żywo z meczu Radwańska - Cibulkova

Spotkanie Polki ze Słowaczką trwało godzinę i jedenaście minut.

Radwańska zaczęła mecz jakby trochę zdenerwowana. W pierwszym gemie popełniła sporo prostych błędów. Nie pomógł nawet as serwisowy i Polka od razu dała się przełamać, a za chwilę oddała drugiego gema. W trzecim prowadziła już 40:0, potem popełniła dwa podwójne błędy serwisowe, ale ostatecznie wygrała na przewagi.

Reklama

Radwańska w czwartym gemie nie wykorzystała pięciu break-pointów. W piątym znów dała się przełamać, rozkręcającej się Cibulkovej i było 4:1 dla Słowaczki. "Gdzie jest Radwańska z meczu z Azarenką?" - zastanawiali się zapewne fani naszej zawodniczki. Być może to zmęczenie spotkaniem z Białorusinką spowodowało, że Polka grała źle i oddała pierwszego seta Słowaczce, wygrywając tylko jednego gema.

W pierwszym secie Polka trzy razy dała się przełamać i miała aż 15 niewymuszonych błędów, przy 11 rywalki.

Początek drugiej partii nie przyniósł przemiany Radwańskiej. Polka popełniała błąd za błędem i momentalnie przegrywała 0:2. W kolejnym gemie, przy serwisie Słowaczki, Radwańska prowadziła już 40:0, a mimo to oddała to starcie. Cibulkova wygrała siódmego gema z rzędu i wydawała się nie do zatrzymania przez bardzo źle grającą Polkę.

Po przegraniu ośmiu gemów z kolei zerwała się jeszcze Radwańska i przełamała swoją rywalkę. To była ostatnia szansa na uratowanie meczu. Po chwili znakomity serwis pomógł "Isi" zmniejszyć straty na 2:4. Słowaczka za moment wyszła jednak na 5:2.

Szeroki uśmiech Cibulkovej przed meczem w korytarzu prowadzącym na kort, jak się później okazało, zwiastował jej sukces. Drugiego seta i cały mecz pewnie wygrała Słowaczka.

- Wciąż nie mogę uwierzyć, że awansowałam do swojego pierwszego wielkoszlemowego finału. Szczerze mówiąc, nie spodziewałam się tak szybkiego rozstrzygnięcia, bo Aga to świetnie grająca w obronie tenisistka - przyznała Cibulkova, która po ostatniej akcji meczu z radości rzuciła w górę rakietę i położyła się na korcie.

Było to siódme spotkanie 24-letniej krakowianki z urodzoną w Bratysławie rówieśniczką. Dopiero drugi raz ze zwycięstwa cieszyła się niżej notowana Cibulkova.

Radwańska po raz trzeci wystąpiła w półfinale wielkoszlemowego turnieju. Do najlepszej czwórki imprezy tej rangi dotarła wcześniej dwukrotnie podczas Wimbledonu. Rok temu została tam wyeliminowana właśnie na tym etapie, a w 2012 roku przegrała w finale.


Tegoroczny wynik jest najlepszym osiągnięciem "Isi" w historii jej występów w Melbourne. Do tej pory granicą nie do przejścia był w jej przypadku ćwierćfinał, na którym zakończyła start czterokrotnie - w 2008 roku i w trzech ostatnich edycjach.

Za dotarcie do półfinału w tym roku zapewniła sobie premię w wysokości 540 tys. dol. australijskich, czyli około 1,46 mln zł.

Co sądzisz o półfinałowej grze Radwańskiej?

W zakończonym przed meczem Radwańskiej z Cibulkovą półfinale Na Li (4.) w 86 minut pokonała młodą Kanadyjkę Eugenie Bouchard (30.) 6:2, 6:4.

W finale imprezy w Melbourne Li wystąpiła trzy lata temu i w ubiegłorocznych zmaganiach. W obu przypadkach musiała uznać wyższość rywalek (odpowiednio Belgijki Kim Clijsters i Białorusinki Wiktorii Azarenki).

Bouchard w zakończonym właśnie występie w Australian Open zanotowała najlepszy wynik w karierze. 19-letnia Kanadyjka rozpoczęła nowy sezon pierwszy w karierze awansem do półfinału zawodów wielkoszlemowych. W poprzednim została uznana przez organizację WTA za "Debiutantkę Roku". Dotarła wówczas m.in. do finału turnieju w Osace, zadebiutowała w Wielkim Szlemie, osiągając trzecią rundę w Wimbledonie oraz drugie w Roland Garros i US Open.

Wyniki półfinałów:

Dominika Cibulkova (Słowacja, 20) - Agnieszka Radwańska (Polska, 5) 6:1, 6:2

Na Li (Chiny, 4) - Eugenie Bouchard (Kanada, 30) 6:2, 6:4

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama