Reklama

Reklama

Agnieszka Radwańska: Wolę być biała i świeża

Agnieszka Radwańska w 44 minuty zdemolowała Szwedkę Johannę Larsson 6:0, 6:1 w drugiej rundzie Australian Open. - Im krócej, tym lepiej - mówiła na konferencji prasowej po meczu nasza tenisistka.

Kolejną rywalką Radwańskiej będzie Amerykanka Varvara Lepchenko.

- Wolę być biała i świeża na kolejny mecz, niż się spalać i biegać po korcie po trzy godziny - powiedziała z uśmiechem po błyskawicznym spotkaniu w upalnym Melbourne Polka.

Był to najkrótszy mecz w tegorocznym Australian Open.

- Im krócej, tym lepiej. To najważniejsze, zwłaszcza, gdy jest gorąco - dodała.

- Wyszłam na kort bardziej pewna siebie niż w pierwszym meczu. Pierwsze mecze są zawsze inne, inna nawierzchnia, którą się dopiero poznaje. Trening to jest trening, to nigdy nie będzie mecz - komentowała swoją bardzo dobrą grę ze Szwedką Radwańska.

Reklama

Krakowianka była zadowolona ze swojego występu.

- Do samego końca grałam swój najlepszy tenis. Nie wiem, jak ten mecz można by było nazwać, ale chciałabym tak grać do końca. Nie straciłam koncentracji na początku drugiego seta - podkreśliła.

Zobacz konferencję prasową Radwańskiej:

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL