Reklama

Reklama

Agnieszka Radwańska rusza na podbój Wimbledonu

Agnieszka Radwańska, Sandra Zaniewska i Jerzy Janowicz w singlu oraz debel Klaudia Jans-Ignacik - Alicja Rosolska zagrają pierwszego dnia 126. edycji wielkoszlemowego turnieju tenisowego na trawiastych kortach Wimbledonu (pula nagród 16,1 mln funtów).

Rozstawiona z numerem trzecim Radwańska o godzinie 12.30 czasu warszawskiego na korcie numer trzy zagra ze sklasyfikowaną na 122. pozycji w rankingu WTA Słowaczką Magdaleną Rybarikovą. Z trzech dotychczasowych pojedynków tych zawodniczek dwa rozstrzygnęła na swoją korzyść 23-letnia krakowianka, która w Londynie dwukrotnie do tej pory osiągnęła ćwierćfinał (2008-09).

Reklama

W razie wygranej Polka może się zmierzyć z 58. na liście światowej Venus Williams, którą pokonała ostatnio w drugiej rundzie wielkoszlemowego Roland Garros w Paryżu. W poniedziałek Amerykanka, pięciokrotna triumfatorka Wimbledonu, spotka się Rosjanką Jeleną Wiesniną.

Jako drugi mecz na korcie dziesiątym organizatorzy wyznaczyli pojedynek debiutującej nie tylko w  wimbledońskim turnieju głównym, ale w ogóle w Wielkim Szlemie Sandry Zaniewskiej z rozstawioną z "30" Chinką Shuai Peng. Tuż po nich na placu gry pojawią się Jerzy Janowicz, który również po raz pierwszy znalazł się wśród 128 uczestników londyńskiej imprezy, oraz Włoch Simone Bolelli.

Pierwszego dnia turnieju wystąpi również debel Klaudia Jans-Ignacik i Alicja Rosolska. Na otwarcie wylosowały rozstawione z numerem 12. Hiszpanki Anabel Medinę-Garrigues i Arantxę Parrę-Santonję.

W singlu w Londynie zagrają również Urszula Radwańska i Łukasz Kubot, a w grze podwójnej - wspólnie krakowskie siostry oraz Mariusz Fyrstenberg i Marcin Matkowski. Oni jednak na korcie pokażą się najwcześniej we wtorek.

W poniedziałek kibice będą mogli emocjonować się występami liderów rankingów światowych. Na mogącym pomieścić 15 tysięcy kibiców korcie centralnym najpierw broniący trofeum Serb Novak Djokovic zmierzy się z Hiszpanem Juanem Carlosem Ferrero, a następnie Rosjanka Maria Szarapowa, finalistka sprzed roku, spotka się z reprezentującą Australię Anastasią Rodionovą.

Po raz pierwszy od dziewięciu lat na korcie centralnym nie zagra pierwszego meczu w turnieju Roger Federer. Walkę o siódmy triumf w karierze Szwajcar rozpocznie od meczu z Hiszpanem Albertem Ramosem na korcie numer dwa.

Według synoptyków, w poniedziałek w Londynie ma być dość pochmurno, a temperatura będzie oscylować wokół 20 stopni Celsjusza. O deszczu - zmorze tenisistów - nie wspominają.


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje