Reklama

Reklama

Agnieszka Radwańska przegrała z Garbine Muguruzą w półfinale turnieju w Pekinie

Agnieszka Radwańska nie zagra w finale turnieju w Pekinie. Polka w półfinale przegrała 6:4, 3:6, 4:6 z Garbine Muguruzą. W trzecim secie Hiszpanka prowadziła 5:1. Kolejne trzy gemy padły łupem "Isi", ale w najważniejszym momencie krakowianka dała się przełamać.


W ćwierćfinale Radwańska (rozstawiona z numerem 4.) pokonała Niemkę polskiego pochodzenia Angelique Kerber. Muguruza (5.) wyeliminowała Bethanie Mattek-Sands.

To był szósty mecz obu tenisistek. "Isia" wygrała z tego dwa mecze. Spotkanie to rewanż za półfinał tegorocznego Wimbledonu. Na trawiastych kortach w Londynie lepsza okazała się Hiszpanka.

26-letnia Polka wygrała imprezę w Pekinie cztery lata temu, a w 2009 roku dotarła do finału. Tegoroczny start w tych zawodach jest dla niej tym istotniejszy, że wciąż walczy o udział w kończącym sezon turnieju WTA Finals z udziałem ośmiu najlepszych zawodniczek bieżącego roku. Obecnie w rankingu "Road to Singapore" plasuje się na 12. pozycji. 

Pierwsza serwowała krakowianka i wygrała gema do zera, a potem łatwo przełamała rywalkę, która popełniała dużo błędów. Muguruza zaczęła trafiać i błyskawicznie doprowadziła do remisu 2:2.

Kolejne dwa gemy także padły łupem Hiszpanki. Radwańska była bezradna przy mocnych zagraniach przeciwniczki. Nie pomagały ataki do siatki ani skróty.

Reklama


Ósmy gem był bardzo długi. Ostatecznie wygrała do Radwańska, która wykorzystała dopiero piątego break-pointa.

Następne dwa gemy także wygrała Radwańska. Od stanu 2:4, Polka doprowadziła do 6:4 i wygrała pierwszego seta!

Druga partia rozpoczęła się od przełamania serwisu Polki. W piątej odsłonie Radwańska obroniła pięć break-pointów. Wygrała gema, chociaż przegrywała 0:40. Podbudowana tym sukcesem "Isia" w kolejnym gemie przełamała Muguruzę.

To był jednak ostatni gem wygrany przez Radwańską w drugim secie. Muguruza zwyciężyła 6:3.

W trzech pierwszych gemach decydującego seta nie było przełamań. W czwartym Polka straciła swój serwis. Muguruza wykorzystała trzeciego break-pointa. Siła uderzeń i precyzja była po stronie Muguruzy. Po kolejnym przełamaniu było już 1:5.

Nie mając nic do stracenia Radwańska odważniej zaatakowała i to przyniosło skutek - wygrała trzy kolejne gemy (4:5). Nie udało się doprowadzić do remisu. "Isia" przegrała własne podanie i decydującego seta 4:6. Muguruza wykorzystał drugą piłkę meczową.

- Ciągle jeszcze walczę o start w mistrzostwach WTA. Teraz wystąpię w Tiencinie, a potem w Moskwie - powiedziała krakowianka.

Hiszpanka w finale zagra z Timeą Bacsinszky.

Agnieszka Radwańska - Garbine Muguruza 6:4, 3:6, 4:6

Dowiedz się więcej na temat: Agnieszka Radwańska | Garbine Muguruza | WTA

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje