Stuttgart Surge zagra w finale ELF! Odwrócili losy meczu z Munich Ravens [WIDEO]
Stuttgart Surge zameldowali się w wielkim finale European League of Football 2025. W półfinale rozegranym w Monachium pokonali Munich Ravens 27:13, mimo że gospodarze rozpoczęli spotkanie znacznie lepiej i przez długi czas wydawali się kontrolować przebieg rywalizacji.
Ravens zaczęli mocniej
Faworyzowani Ravens, którzy w sezonie zasadniczym legitymowali się bilansem 11-1, rozpoczęli spotkanie odważnie. Już w pierwszej kwarcie zdobyli szybkie punkty i objęli wyraźne prowadzenie. Do przerwy gospodarze wciąż utrzymywali przewagę, a publiczność w Monachium wierzyła, że to oni sięgną po historyczny awans.
Surge odwracają losy meczu
Po zmianie stron obraz gry zaczął się zmieniać. Reilly Hennessey, rozgrywający Surge, utrzymywał wysoki procent celnych podań (20/27, 220 jardów, 1 TD), a jego drużyna krok po kroku niwelowała przewagę rywali. Kluczową rolę odegrała defensywa - Mitchell Fettig i Raheem Simiram-Wilson przechwycili podania rozgrywającego Ravens, co pozwoliło odwrócić dynamikę meczu.
Munich Ravens mogli liczyć na Russella Tabora, który rozegrał solidne zawody (16/28, 220 jardów, 3 przyłożenia), ale to nie wystarczyło wobec rosnącej presji Surge.
Defensywa wygrała mecz
Statystyki pokazują, jak wyrównane było to spotkanie. Ravens dłużej utrzymywali się przy piłce (38 minut do 21), mieli też zbliżoną skuteczność konwersji third-down (53% przy 56% Surge). Ostatecznie jednak to przechwyty i twarda gra w czwartej kwarcie przesądziły o zwycięstwie drużyny z Badenii-Wirtembergii.
Finał w Stuttgarcie
Dzięki wygranej 27:13 Stuttgart Surge awansowali do finału, który odbędzie się w ich rodzinnym mieście. To dla drużyny Jordana Neumana ogromna szansa, by sięgnąć po mistrzostwo przed własną publicznością. Munich Ravens, mimo znakomitego sezonu zasadniczego, kończą rozgrywki na etapie półfinału.









