Pogrom we Florencji. Znakomity mecz Panthers Wrocław w AFLE - The League Europe
Futboliści amerykańscy Panthers Wrocław odnieśli czwarte w tym sezonie zwycięstwo w AFLE - The League Europe. Podopieczni trenera Dave'a Likinsa rozbili na wyjeździe 48:7 outsidera rozgrywek, Firenze Red Lions.

Ekipa z Dolnego Śląska była faworytem starcia. "Pantery" w czterech poprzednich spotkaniach zanotowały trzy zwycięstwa i porażkę, zaś debiutująca w europejskich rozgrywkach drużyna z Florencji wciąż czeka na pierwszą wygraną w sezonie i po trzech rozegranych meczach nie miała na koncie ani jednego punktu.
Udany występ Panthers Wrocław. Cenne zwycięstwo przed własną publicznością
AFLE: Panthers Wrocław zdecydowanie lepsi od Firenze Red Lions
Skazywani na pożarcie Włosi przez pół pierwszej kwarty znakomicie spisywali się w defensywie i umiejętnie powstrzymywali napór Wrocławian. Przewaga "Panter" była jednak na tyle duża, że punkty pozostawały jedynie kwestią czasu. I tak też się stało - na niespełna sześć i pół minuty przed końcem tej części gry, przy pierwszej próbie &GOAL, Jameson Wang zagrał krótko do Dawida Brzozowskiego, a running back polskiej drużyny wszedł środkiem boiska jak w masło i zaliczył pierwsze w tym spotkaniu przyłożenie. I choć naszej drużynie nie udało się podwyższenie (piłka trafiła w słupek), do końca kwarty wynik nie uległ już zmianie i zespół trenera Dave'a Likinsa schodził na krótką przerwę przy sześciopunktowym prowadzeniu).
Druga odsłona meczu rozpoczęła się od mocnego akcentu gości. Już w pierwszej akcji Wrocławianie wykorzystali pierwszą próbę &GOAL, a niemal kopię akcji Brzozowskiego przeprowadził Wang, który tym razem nie szukał podania do któregoś z partnerów, lecz sam przedarł się środkiem, zaliczając touchdown. Po chwili "Pantery" wykorzystały - za sprawą Kamila Kotlarza - podwyższenie za dwa i gracze z Florencji znaleźli się w ogromnych tarapatach. Rozpędzeni gracze Panthers nie rezygnowali ze zdobywania kolejnych punktów i na niespełna osiem minut przed końcem drugiej kwarty ponownie zdobyli przyłożenie. Wang, który w tym sezonie nie zanotował jeszcze ani jednej straty (!), podał na prawą stronę boiska do Mike'a Harleya Juniora, a wide receiver Wrocławian, mimo początkowych problemów z opanowaniem piłki, ostatecznie zdołał ją złapać i po minięciu defensora Firenze Red Lions zaliczył touchdown, a punkt za celne kopnięcie dołożył po chwili Jakub Ciurkot i Panthers prowadzili już 21:0.
Kilka minut później, przy pierwszej próbie &GOAL, Bartosz Woch przedarł się jeszcze najsłabszym w formacji defensywnej "Czerwonych Lwów" środkiem, zdobywając kolejne przyłożenie, a z kopnięcia podwyższył jeszcze Dawid Brzozowski. Ten sam zawodnik popisał się jeszcze kolejnym touchdownem, podwyższając wynik na 34:0. Gospodarzy stać było tylko na jedną akcję punktową: najpierw przyłożenie zanotował Devin Leandre Carter, a chwilę później celnym kopnięciem podwyższył Jacopo Impallomeni.
Trzecia kwarta również zaczęła się po myśli "Panter". Jameson Wang posłał długie podanie za plecy obrońców Red Lions, a kompletnie niepilnowany Kacper Jaszewski zaliczył chyba najłatwiejsze przyłożenie w tegorocznych rozgrywkach AFLE - The League Europe. Po chwili kolejny punkt dołożył celnym kopnięciem Jakub Ciurkot. W kolejnych minutach ekipa z Florencji grała już znacznie uważniej w obronie, a i Panthers, mając wypracowaną ogromną przewagę, nie musieli już marnować sił na kolejne ataki i - przyczajeni - upatrywali raczej okazji w błędach w defensywie gospodarzy.
Na te trzeba było czekać do ostatniej odsłony spotkania. Przy czwartej próbie &GOAL przyłożenie po przedarciu się środkiem obrony zaliczył Kamil Kotlarz, a z podwyższenia trafił jeszcze Mateusz Hernacki i Wrocławianie triumfowali ostatecznie 48:7.
Kolejne spotkanie w ramach AFLE - The League Europe drużyna Panthers Wrocław rozegra już w najbliższą sobotę (4 lipca). Przeciwnikiem będą futboliści Paris Lights, a transmisję będzie można obejrzeć na sportowych antenach Polsatu.
AFLE - The League Europe
Firenze Red Lions - Panthers Wrocław 7:48 (0:6, 7:28, 0:7, 0:7)









![Polski mur zatrzymał Amerykanów. Najlepsze bloki z meczu USA – Polska [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N2IUYTB4LNJR7-C401.webp)


