Komplet punktów we Francji! Wyjazdowe zwycięstwo Panthers Wrocław w AFLE - The League Europe
Futboliści Panthers Wrocław wygrali w sobotę (6 czerwca) na wyjeździe z Paris Lights 22:14 w trzeciej serii gier AFLE - The League Europe. Bohaterem zwycięskiej ekipy był rozgrywający Jameson Wang, autor dwóch przyłożeń.

Ekipę z Wrocławia, która przed tygodniem przegrała na własnym stadionie z Vikings Vienna 23:43, czekało we Francji wymagające zadanie. Debiutująca w europejskich rozgrywkach drużyna Paris Lights w poprzedniej serii pokazała się ze znakomitej strony, gromiąc 30:8 Firenze Red Lions.
"Pantery" znakomicie wywiązały się jednak z roli faworyta, w czym wydatnie pomógł im kapitalny początek sobotniego starcia. Już w pierwszej minucie doskonale spisujący się w tym sezonie quarterback Jameson Wang zdecydował się na indywidualną akcję i po kilkudziesięciojardowym rajdzie zaliczył przyłożenie. Jeszcze w pierwszej kwarcie Wrocławianie podwyższyli prowadzenie. Tym razem Wang, podający pod presją, zdecydował się na daleki rzut na lewe skrzydło, a Juan Flores Calderon, który dołączył do polskiej ekipy niespełna dwa miesiące temu, zdołał w ostatniej chwili złapać piłkę, notując drugie przyłożenie dla przyjezdnych. Chwilę później próbę podwyższenia za dwa punkty wykorzystał jeszcze Bartosz Woch, który wbił się środkiem między defensywę Lights i Panthers prowadzili po pierwszej części meczu 14:0.
W drugiej kwarcie drużyna z Dolnego Śląska ponownie pokazała wyższość na linii wznowienia akcji i za sprawą Jamesona Wanga, który zaliczył drugi touchdown w tym spotkaniu, a następnie udanej próbie podwyższenia za dwa punkty (ładne rozciągnięcie obrony Francuzów i podanie na lewą stronę do Dylana St. Pierre'a, który zdołał złapać piłkę) prowadziła już 22:0.
Od tego momentu do głosu zaczęli dochodzić jednak futboliści Paris Lights, którzy jeszcze w drugiej kwarcie - na niespełna półtorej minuty przed przerwą - zaliczyli (za sprawą Jensa Waltera) pierwsze w tym meczu przyłożenie, a następnie wygrali trzecią odsłonę spotkania 8:0 po przyłożeniu byłej gwiazdy meksykańskiej LFA, skrzydłowego JJ'a Hoppa, i udanej próbie podwyższenia za dwa punkty (ponownie po złapaniu podania przez Hoppa). Z dwudziestodwupunktowej przewagi zrobił się tylko jeden touchdown różnicy...
Na szczęście Wrocławianie bardzo mądrze podeszli do ostatniej kwarty. Futboliści "Panther" skupili się przede wszystkim na uszczelnieniu defensywy i nie podejmowali zbytniego ryzyka, dzięki czemu zremisowali tę część 0:0 i ostatecznie triumfowali w meczu 22:14. Dla polskiej drużyny było to drugie zwycięstwo w bieżącym sezonie europejskich rozgrywek.
AFLE - The League EuropeParis Lights - Panthers Wrocław 14:22 (0:14, 6:8, 8:0, 0:0)











