Żużlowa lista Hop - Bęc

Tradycyjnie już podsumowujemy wczorajszą kolejkę ligową. Oto Ci zawodnicy, którzy zasłużyli na słowa pochwały jak i Ci, którzy mocno rozczarowali wczoraj swoich pracodawców.

Tym razem także zwróciliśmy uwagę na skandaliczne zachowanie kibiców bydgoskiej Polonii, którzy wręcz w chamski sposób przywitali braci Gollobów, niegdyś głównych autorów sukcesów miejscowego zespołu.

Reklama

Lista Hop

1. Piotr Świderski (Atlas Wrocław)

Cichy bohater potyczki z Włókniarzem. Zdobywając 11 punktów zaliczył jeden z lepszych występów w karierze. To właśnie jego doskonały i co ważne skuteczny pościg w XIII biegu za Drabikiem i Holtą przesądził o losach meczu.

2. Piotr Świst (ZKŻ)

12 punktów Śwista to spory wkład w zwycięstwo nad Unią Leszno. Zawodnik ZKŻ po raz kolejny pokazał, że na własnym torze jest silnym punktem zespołu.

3. Robert Sawina (Polonia)

Jeden z " ojców" wygranej nad Unią. Trzynaście punktów to doskonały wynik. Sawina jak sam przyznał zawdzięcza punkty jednemu silnikowi, który idealnie spasowany jest do bydgoskiej nawierzchni.

4. Bjaerne Pedersen (Wybrzeże)

Dobry występ zmiennika Hancocka na torze w Gdańsku. Zdobywając 14 punktów pokazał Duńczyk, że mimo słabych wystepów w GP może być solidnym ligowcem na polskich torach.

Lista Bęc

1. Jacek Krzyżaniak (Polonia)

Miejsce na naszej liście Krzyżaniakowi należy się już nijako z urzędu. Po raz kolejny Pan Jacek zawiódł, tym razem dla swojej ekipy zaliczył dwa punkty, styl jazdy pozostawia jednak sporo do życzenia.

2. Janusz Kołodziej (Unia Tarnów)

Słaby występ juniora Unii na torze w Bydgoszczy. "Koldi" zdobył zaledwie cztery punkty i zanotował dwa defekty.

3. Sławomir Drabik (Włókniarz)

W ubiegłym roku był silnym punktem Atlasu, wczoraj nie mógł się do końca odnaleźć na znanym sobie torze i zawody zakończył z dorobkiem siedmiu punktów. " Miało być więcej, ale po prostu nie wydało" - mówił po spotkaniu "Slammer", którego na dystansie z łatwością objeżdżali Świderski i Hampel.

4. Tomasz Gapiński (Atlas)

Po ostatnich lepszych występach w meczu z Włókniarzem miał być jednym z pewniejszych punktów zespołu. Tak się jednak nie stało. Popularny " Gapa" na własnym torze uzbierał zaledwie sześć punktów.

Bohater kolejki

Tomasz Gollob ( Unia Tarnów)

W meczu z Polonią na doskonale znanym sobie torze wywalczył czternaście punktów w sześciu startach. Jednak to właśnie jego skuteczny pościg w piętnastym biegu za Robertem Sawiną sprawi iż Poloniści nie uzyskali punktu bonusowego. - Znam ten tor doskonale i tak też się na nim czuję. Robiłem dzisiaj co mogłem i cieszę się, że po ostatnim biegu obie ekipy wyszły na remis. Nikt nie zainkasował bonusa. Trochę rękę do tego przyłożyłem pokonując Sawinę - stwierdził najlepszy polski żuzlowiec.

Antybohater kolejki

Hans Andersen ( WTS Wrocław)

Na swojego następcę "namaścił" go legendarny Hans Nielsen. Oby pamiętali o tym działacze z Wrocławia, którzy powoli mogą tracić cierpliwość do duńskiego blondyna. Andersen kompletnie zawiódł w starciu z Włókniarzem. Zdobył tylko cztery punkty i niczym "piąta kolumna" przyczynił się do bonusa dla Włókniarza. - Miałem dziś zły dzień, a poza tym co to za jazda, jak kolega (Jamroży - przyp. red.) wywozi cię notorycznie w płot - mówił uczestnik Grand Prix po meczu.

Liczba kolejki

70 - dokładnie tyle dni czekali zawodnicy ZKŻ Zielona Góra na kolejne zwycięstwo ligowe swojego zespołu. Ostatni raz podopieczni Szymkowiaka wygrali 10 kwietnia z Wybrzeżem Gdańsk.

Skandal kolejki

"Panie Gollob kończysz się, a Polonia jest i będzie" - transparent kibiców Polonii wywieszony podczas meczu z Unią.

Zobacz wyniki i zdobywców punktów w ostatnich spotkaniach żużlowej ekstraligi

Dowiedz się więcej na temat: zawodnicy | polonia | kolejka

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama