Włókniarz Częstochowa

Poprzedni sezon zakończył się dla Włókniarza niemałym sukcesem, jakim było bezproblemowe utrzymanie się w gronie najlepszych zespołów kraju.

Ten sezon zapowiada się jednak trochę gorzej. Większość "znawców speedwaya" zapowiada spadek tego zespołu do pierwszej ligi. Szeregi Włókniarza opuścił aktualny mistrz świata, Mark Loram, zabraknie również Mariusza Staszewskiego, który wybrał jazdę w rodzinnym Gorzowie.

Reklama

Na to miejsce pozyskano Briana Andersena oraz Bardeckiego i Malechę. Rozwoju wypadków w Częstochowie nie sposób przewidzieć. Jedna teoria głosi, że w zespole na poziomie pojadą tylko obcokrajowcy i objawienie ubiegłego sezonu - Grzegorz Walasek, inni z kolei twierdzą, że osoba nowego menedżera, Czesława Czernickiego sprawi iż Włókniarz stanie się "czarnym koniem" rozgrywek i powalczy o wysokie lokaty. Czernicki ma szczęśliwą rękę do zawodników. Najczęściej wynik robią Ci, po których nikt się tego nie spodziewał. Jeśli tak będzie w nadchodzącym sezonie to zespół Włókniarza będzie sprawcą niejednej niespodzianki.

Czesław Czernicki (menedżer zespołu): - Mam nadzieję, że utrzymamy się w lidze. Choć wielu skazuje nas na spadek, pokażemy, że jesteśmy w stanie jeździć na przyzwoitym poziomie. Postaramy się sprawić niejedną niespodziankę.

Bartłomiej Bardecki: - Chcę pokazać się w nowym klubie z jak najlepszej strony i mam nadzieję, że nie zawiodę kibiców. Myślę, że stać mnie na zdobywanie 8-9 punktów w meczu.

Podstawowy skład:

Pietrzyk ( 300.000)

Walasek ( 550.000)

Bardecki ( 300.000)

Malecha (250.000)

Holta ( 500.000)

B.Andersen ( 600.000)

Razem: 2, 5 mln

Przyszli: Bardecki ( Gniezno), Malecha( Częstochowa)

Odeszli: Loram (?), Staszewski ( Gorzów)

Sponsor:

Podobnie jak w ubiegłym sezonie głównym sponsorami klubu pozostaną: producent makaronu - Malma oraz producent kotłów grzewczych, Radson.

Atuty zespołu:

Menedżer Czesława Czenickiego. W tej chwili ma to czego potrzebuje do dobrego wyniku. Swobodę i młody zespół. Wielokrotnie udowodnił, że z zespołu bez gwiazd potrafi stworzyć drużynę, która będzie w stanie pokonać wyżej notowanych rywali.

Wady zespołu:

Niewiadomą jest czy młodzi zawodnicy jak Pietrzyk, Bardecki poradzą sobie z rywalizacją na ekstraligowym froncie. Obaj ostatnio ścigali się na zapleczu ekstraklasy. Dodatkowo Pietrzyk wraca na tor po kontuzji, jakiej doznał pod koniec ubiegłego sezonu. Szybko może się okazać, że jedynym wsparciem dla obcokrajowców, o ile ci nie będą zawodzili, będzie Grzegorz Walasek. To jednak będzie za mało do odnoszenia zwycięstw.

Dowiedz się więcej na temat: Pietrzyk | Częstochowa | Włókniarz Częstochowa

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje