Wicemistrz świata zostaje w Unii

Leigh Adams zostaje w Unii Leszno. Australijski żużlowiec podpisał w piątek kontrakt na kolejny rok startów. Będzie to jego trzynasty sezon w barwach leszczyńskiego klubu.

Adams to swoisty fenomen na skalę światową. Rzadko bowiem spotyka się zagranicznych sportowców, którzy na tyle lat wiążą się z jednym klubem. Australijczyk startuje w Unii Leszno od 1996 roku. Z leszczyńskimi "Bykami" w 2002 roku zdobył srebrny medal mistrzostw Polski, a w minionym sezonie poprowadził zespół do mistrzostwa kraju. Dla Adamsa był to bardzo udany rok, który przypieczętował zdobyciem tytułu indywidualnego wicemistrza świata.

Reklama

Członek zarządu Unii Ireneusz Igielski przyznaje, że wiarygodność klubu jest głównym argumentem w rozmowach z zawodnikiem. - Niezawodność, uczciwość, lojalność - to są nasze atuty w negocjacjach z Leigh. On to też dostrzega i jest zadowolony z tej współpracy. Poza tym jest niezawodny na torze, a także poza nim - podkreślił Igielski.

Wierność Adamsa do barw Unii docenili również radni Leszna, którzy kilka dni temu jednogłośnie podjęli uchwałę o nadaniu żużlowcowi tytułu "Honorowego Obywatela Leszna".

Z Unią na trzy kolejne sezony związał się także rodak Adamsa - 20- letni Troy Batchelor. Ważne kontrakty z drużyną mistrza kraju mają m.in. Jarosław Hampel, Krzysztof Kasprzak i Damian Baliński.

Dowiedz się więcej na temat: żużlowiec | Leszno | Leigh

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje