Unia wygrała, prezes kontratakuje

Na kolejkę przed zakończeniem ligi zasadniczej, obrońcy mistrzowskiego tytułu nie byli pewni startów w górnej czwórce.

Tarnowianie pokonali jednak Unię Leszno przed własną publicznością (51:39) i przesądzili o swoim awansie do fazy medalowej play-off.

Reklama

- Tak naprawdę wierzyliśmy w to zwycięstwo. Wspaniała jazda Marcina Rempały, bardzo dobrze - jak zwykle - Janusza Kołodziej i Tomasz Gollob. Mam nadzieję, że ta drużyna jest w stanie wywalczyć medal. Chciałbym przy okazji podziękować wszystkim sponsorom i reklamodawcom, ale tym prawdziwym, którzy są z nami w trudnych chwilach i nie wierzą w kłamliwe artykuły, które nadchodzą z całej Polski. Pewne kręgi próbują nas ośmieszyć, skrytykować i poniżyć na oczach całej Polski. To ma służyć z pewnością pogorszeniu atmosfery w klubie, ale nic z tego - zapewnił Szczepan Bukowski, prezes ŻSSA Unia Tarnów.

Po zwycięstwie nad Unią Leszno odetchnąć z ulgą mógł trener tarnowian, Marian Wardzała. - Tor, który udało nam się dzisiaj uzyskać będziemy chcieli powielić w kolejnych spotkaniach. Oczywiście nie liczymy na to, że przeciwnicy będą robić tory pod nas. Liczymy jednak, że będzie możliwość potrenowania w najbliższych dniach na innych torach, jak choćby w Ostrowie. Muszę pochwalić Scotta Nichollsa, osobiście pogratulowałem mu po spotkaniu. Widać było jego waleczność i determinację. Bardzo dobra postawa Tomka Golloba i Janusza Kołodzieja. Robił co mógł Staszek Burza, ale dzisiaj liderem był Marcin Rempała, w stronę którego kieruję słowa uznania. Każdy robił to, co mógł i to jest tak naprawdę najważniejsze. Żywiołowo reagowała publiczność, to musiało się podobać. Będziemy robić wszystko, aby zdobyć tytuł wicemistrzowski - wyjaśnił 56-letni szkoleniowiec.

- Zwyciężyliśmy dzisiaj, dzięki jeździe zespołowej, dzięki temu, że każdy walczył z ogromną determinacją. Trzeba pochwalić całą drużynę, która tak dzielnie broniła barw i honoru mistrzów kraju - oznajmił Tomasz Gollob (12 pkt.).

- Jestem zadowolony ze swojej dzisiejszej dyspozycji. Powiem inaczej, muszę być. Trenuję wytrwale i są tego efekty. Miałem trochę problemów ze startami, ale zdołałem odrobić stratę na dystansie. Cieszy mnie sukces drużynowy - tłumaczył junior ?Jaskółek?, Paweł Hlib (7 pkt.).

- Chciałbym, aby to był początek mojej lepszej jazdy. Nareszcie znalazłem formę i wierzę, że pod koniec sezonu będę ważnym ogniwem tarnowskich ?Jaskółek? - dodał zawodnik meczu, Marcin Rempała (13 pkt.).

W następnym spotkaniu tarnowianie podejmą Włókniarz Częstochowa (13.08, ndz.), aby tydzień później zmierzyć się w Bydgoszczy z tamtejszą Polonią.(20.08, ndz.).

Michał Kita, Tarnów

Dowiedz się więcej na temat: wygraj | Leszno

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje