Unia Leszno poniżej oczekiwań

Unia Leszno - drużynowy wicemistrz Polski z 2008 roku i mistrz kraju z 2007 roku - odpadł w pierwszej fazie play -off Speedway Ekstraligi. Leszczynianie przegrali dwumecz z Włókniarzem Częstochowa. To oznacza dla żużlowców koniec sezonu w Polsce.

- Jak na drużynę o takim potencjale, spisaliśmy się poniżej oczekiwań. Przez cały rok ani razu nie wygraliśmy na wyjeździe. Udawało nam się najwyżej kilkakrotnie zremisować. To jest wynik gorszy od oczekiwanego. Miało to wszystko wyglądać inaczej, ale potoczyło się tak, że odpadamy - mówi Sławomir Kryjom, dyrektor sportowy Unii Leszno.

Reklama

Unia w niedzielę, 30 sierpnia zremisowała 45:45 w Częstochowie. Wcześniej jednak na własnym obiekcie uległa Włókniarzowi 37:53. Tym samym dwumecz pierwszej fazy play-off okazał się ostatnim w 2009 roku sprawdzianem dla zawodników z Leszna. Częstochowianie awansowali do półfinałów Speedway Ekstraligi, zaś leszczynianom przyjdzie oglądać zmagania o medale z trybun.

Ubiegłorocznym wicemistrzom kraju zabrakło do sukcesu zaledwie jednego punktu. Gdyby pod Jasną Górą zainkasowali o 1 "oczko" więcej i wygrali, wówczas zgodnie z regulaminem Speedway Ekstraligi weszliby do następnej rundy. Tak się jednak nie stało.

Żużlowców Unii czeka teraz rozliczenie z tegorocznych wyników. Prezes Józef Dworakowski nie ukrywa, że nierówna jazda liderów drużyny nikogo nie satysfakcjonuje. Zakończenie rozgrywek już na tym etapie to duży cios finansowy dla klubu. Jednocześnie pozwala na szybkie rozpoczęcie budowania składu na kolejny rok. Zapewne tym właśnie zajmą się sternicy z Leszna. Czy Unię czeka rewolucja kadrowa? Czy też poprzestanie się na kosmetycznych poprawkach?

ASInfo/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Leszno | Unia Leszno

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje