Rybniccy żużlowcy będą walczyć o awans do 1. ligi w nowym klubie

- Pod szyldem ŻKS ROW Rybnik przystąpią rybniccy żużlowcy do nowego sezonu 2. ligi. "Inny wynik niż awans będzie naszą porażką" - powiedział prezes klubu Krzysztof Mrozek.

W poprzednim sezonie ekipa z Rybnika musiała uznać wyższość ŻKS Ostrovii Ostrów Wielkopolski w barażach o prawo startów w 1. lidze. Wtedy w rozgrywkach śląscy zawodnicy jeździli w w barwach spółki z ograniczoną odpowiedzialnością.

Reklama

W listopadzie 2012 stowarzyszenie ŻKS ROW zostało członkiem Polskiego Związku Motorowego i wystąpiło o drugoligową licencję. Została przyznana warunkowo po złożonym przez klub odwołaniu.

Problem z licencją w pierwszym terminie wynikał z długów spółki, których nowe stowarzyszenie nie ma zamiaru regulować, argumentując, że to dwa różne podmioty.

"Nie mamy ze spółką nic wspólnego, nie jesteśmy stroną w sprawach jej zadłużenia, nie wiemy ile ono wynosi" - podkreślił Mrozek.

Jego zdaniem stowarzyszenie jest przygotowane do prowadzenia zespołu ligowego, który ma walczyć o awans.

"To oczywiste, że stabilny budżet jest podstawą funkcjonowania klubu. Nie będzie żadnych działań "na hura". Chcemy pracować krok po kroku w kierunku awansu. Bo to, że w Rybniku jest druga liga, to żenujące" - zadeklarował prezes.

Rok temu rybnicki klub (RKM) nie uzyskał z powodów finansowych pierwszoligowej licencji. Działacze starali się bezskutecznie podpisać ugody z zawodnikami, prolongujące termin spłaty zaległości wobec nich. Dług wynosił ponad milion złotych. W efekcie do zmagań w drugiej lidze przystąpiła powołana jesienią 2012 spółka (ROW).

Klub z Rybnika 12 razy zdobywał mistrzostwo Polski, ostatnio w 1972 roku.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje