Rozgoryczony Kasprzak

"Nie szło mi dzisiaj najlepiej i dlatego poniosły mnie nerwy. Rozmawiałem już z Adamem i wszystko jest OK. Szkoda, że kibice uważali za stosowne obrzucać mnie puszkami z piwem" - nie krył rozgoryczenia po meczu z Polonią Krzysztof Kasprzak.

"Staram się jeździć w parze, ale dzisiaj nie wyszło mi to na dobre. Może trzeba traktować zawody bardziej indywidualnie" - zastanawiał się młody gwiazdor Unii.

Reklama

Sytuację próbował załagodzić Adam Skórnicki. "Nieporozumienie w 13. gonitwie zepsuło trochę nam wszystkim humor. Na szczęście wyjaśniliśmy to sobie w parkingu. Mam nadzieję, że sytuacja się nie powtórzy. Gdy jeżdżę z Adamsem wyścig mamy rozpracowany przed wyjazdem na tor. Z Krzysiem rzadko startuję w parze stąd to nieporozumienie" - wyjaśnił popularny "Skóra".

Konrad Chudziński, Leszno

Zobacz wyniki i zdobywców punktów ostatnich spotkań żużlowej ekstraligi

Dowiedz się więcej na temat: Krzysztof Kasprzak

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama