Polacy bez Holty, Szwedzi z Rickardssonem

Już jutro na stadionie w Vojens polscy zawodnicy walczyli będą w finałowym turnieju o Puchar Świata. Zdaniem kibiców po znakomitym wtorkowym występie, jutro nasi zawodnicy mają szanse na wywalczenie wysokiego miejsca.

Jak podaje kierownictwo polskiej reprezentacji w składzie nie dojdzie do jakichkolwiek zmian. Wbrew wiadomości jaką zamieszcza jeden z portali zajmujących się w tematyką żużlową w reprezentacji nie pojawi się Rune Holta.

Reklama

- Wiadomość, która się pojawiła jest plotką. Nie korzystamy z Holty i nie chcieliśmy aby zastępował on Sebastiana Ułamka. Ktoś chyba zna się lepiej na żużlu od nas samych - twierdzi opiekujący się reprezentacją Marek Cieślak. Zdziwienia nie kryje też sam zawodnik.

- Po raz pierwszy dowiaduję się o takiej sytuacji. Atmosfera w zespole jest bardzo dobra. Zaczęliśmy zawody w określonym składzie i w takim samym chcemy je zakończyć. Myślę, że poradzimy sobie bez pomocy Holty - twierdzi Ułamek, który we wtorkowym turnieju wywalczył jedenaście punktów.

Powrót na tor zapowiada jutro Tony Rickardsson, który wczoraj nie wystartował w turnieju barażowym. - W finale wystąpię i zrobię wszystko aby Szwecja zdobyła medal. - mówi aktualny mistrz świata.

Dowiedz się więcej na temat: zawodnicy | szwedzi

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje