Pech Skórnickiego

Kompletnie nieudanie rozpoczął się tegoroczny sezon dla Adama Skórnickiego i nie dotyczy to tylko postawy zawodnika na torze.

W piątek mechanik Skórnickiego wracając ze sparingu w Częstochowie miał groźny wypadek samochodowy. Pomocnik Skórnickiego wyszedł z wypadku na szczęście cało, ucierpiał za to mocno bus zawodnika oraz przewożone w nim motocykle. Jakby tego było mało w sobotę kontuzji ręki doznał Skórnicki podczas spotkania ligi angielskiej.

Reklama

- W pierwszym starcie, podczas jazdy w rękę uderzył kamień i prawdopodobnie mam złamane dwie kości śródręcza. - mówi zawodnik. Jeśli diagnoza się potwierdzi zawodnika Włókniarza czeka kilkutygodniowa przerwa w startach.

Dowiedz się więcej na temat: zawodnik | pech

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama