Patryk Dudek wygrał żużlową Grand Prix w Toruniu

Patryk Dudek wygrał żużlową Grand Prix na Motoarenie w Toruniu. "DuZers" odniósł pierwsze zwycięstwo w karierze! Trzeci był Bartosz Zmarzlik, a Polaków rozdzielił Brytyjczyk Tai Woffinden. Dudek wciąż ma teoretyczne szanse na zdobycie tytułu mistrza świata. Jest drugi w klasyfikacji generalnej za Jasonem Doyle'em z Australii.

Jason Doyle nie wykorzystał okazji, aby już w Toruniu sięgnąć po tytuł mistrza świata. Przed zawodami Australijczyk miał przewagę 22 punktów nad Patrykiem Dudkiem i 24 nad Maciejem Janowskim. Mógł więc już w sobotę zapewnić sobie zwycięstwo w całym cyklu, jednak odpadł w półfinale.

Reklama

Dudek świetnie radził sobie w fazie zasadniczej. Wygrał trzy wyścigi, a w sumie zdobył 12 punktów, dzięki czemu był najlepszy po pierwszej części zawodów. Janowski zaprezentował się słabo (zaledwie pięć punktów) i nie udało mu się awansować do półfinałów.

Oprócz Dudka, do półfinałów awansowało jeszcze trzech naszych reprezentantów: Bartosz Zmarzlik (11 pkt), Piotr Pawlicki (10) i Paweł Przedpełski (9).
Doyle ścigał się ze zmiennym szczęściem (3,1,0,3,2) i do półfinałów wszedł z siódmego miejsca.

W walce o finał zmierzył się z Dudkiem, Pawlickim i Matejem Żagarem. "DuZers" potwierdził znakomitą dyspozycję, wygrał start i błyskawicznie odjechał rywalom. Za jego plecami jechał Żagar, a zamykającemu stawkę Doyle'owi udało się wyprzedzić jedynie Pawlickiego, a to oznaczało, że w sobotni wieczór nie będzie świętował zdobycia tytułu mistrza świata.

W drugim półfinale kapitalną walkę o drugą lokatę stoczyli Polacy. Z przodu jechał Tai Woffinden, a za nim Zmarzlik atakiem po wewnętrznej wyprzedził Przedpełskiego, a później odpierał zaciekłe ataki.

W finale najszybciej ze startu wyszedł Dudek i nie pozwolił odebrać sobie zwycięstwa.

- Kamień mi spadł z serca, że to się w końcu stało. Nie będę miał już pytań o to kiedy w końcu wygram - cieszył się podczas wywiadu dla Canal+.

Dudek traci 14 punktów do prowadzącego w "generalce" Doyle'a. Maciej Janowski, który zajął w sobotę 12. miejsce, spadł na czwartą lokatę. Do trzeciego Woffindena traci dwa punkty.

Do rozegrania pozostała Grand Prix Australii w Melbourne (28 października).

Mirosz

Półfinały:

1. Dudek, 2. Żagar, 3. Doyle, 4. Pawlicki

1. Woffinden, 2. Zmarzlik, 3. Przedpełski, Milik (defekt)

Finał:

1. Dudek, 2. Woffinden, 3. Zmarzlik, 4. Żagar

Wyniki GP w Toruniu:

 1. Patryk Dudek (Polska)          18 pkt

 2. Tai Woffinden (W. Brytania)    15

 3. Bartosz Zmarzlik (Polska)      14

 4. Matej Żagar (Słowenia)         11

 5. Vaclav Milik (Czechy)          11

 6. Piotr Pawlicki (Polska)        10

 7. Jason Doyle (Australia)        10

 8. Paweł Przedpełski (Polska)     10

 9. Peter Kildemand (Dania)         8

10. Emil Sajfutdinow (Rosja)        7

11. Chris Holder (Australia)        7

12. Maciej Janowski (Polska)        5

13. Martin Vaculik (Słowenia)       5

14. Max Fricke (Australia)          4

15. Martin Smoliński (Niemcy)       2

16. Antonio Lindbaeck (Szwecja)     1

Klasyfikacja generalna:

1. Jason Doyle (Australia)         142 pkt

2. Patryk Dudek (Polska)           128

3. Tai Woffinden (Wielka Brytania) 115

4. Maciej Janowski (Polska)        113

5. Emil Sajfutdinow (Rosja)        109

6. Bartosz Zmarzlik (Polska)        108

7. Fredrik Lindgren (Szwecja)      107

8. Matej Żagar (Słowenia)           97

9. Martin Vaculik (Słowenia)        90

10. Chris Holder (Australia)         82

11. Piotr Pawlicki (Polska)          79

12. Antonio Lindbaeck (Szwecja)      73

13. Peter Kildemand (Dania)          54

14. Greg Hancock (USA)               45

15. Niels-Kristian Iversen (Dania)   44

16. Vaclav Milik (Czechy)            31

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje