Memoriał im. Alfreda Smoczyka: Mieszanka rutyny z młodością

W najbliższą sobotę - 7 października - na leszczyńskim stadionie rozegrany zostanie 56. Memoriał im. Alfreda Smoczyka.

Na starcie obok znanych i sprawdzonych rutyniarzy, staną też zawodnicy, którzy dopiero wdzierają się do światowej czołówki. Stawka jest dość wyrównana, a zdecydowanie dominują w niej młodzi i ambitni żużlowcy. To może stanowić zwiastun dużych emocji, które powinny towarzyszyć sobotnim zmaganiom.

Reklama

- Udało nam się przygotować mieszankę doświadczonych i młodych zawodników. W ubiegłym sezonie ten pomysł się sprawdził i byliśmy świadkami bardzo interesujących zawodów, dlatego liczymy, że i tym razem sprawdzi się to. Młodzi żużlowcy nie mają jeszcze wyrobionej marki, ale ich pojedynki powinny być bardzo ciekawe - twierdzi Sławomir Kryjom (Unia Leszno).

Do faworytów turnieju należeć będą z pewnością Hans Andersen, Jarosław Hampel, Sebastian Ułamek i reprezentanci gospodarzy. Zwłaszcza Duńczyk wydaje się być wyróżniającym się zawodnikiem w memoriałowej obsadzie. Wszakże to on, startując w tym roku tylko w niektórych turniejach Grand Prix, włączył się do walki o srebrny medal. Poza tym doskonale prezentował się w polskiej lidze, a w meczu "Byków" z Atlasem na leszczyńskim stadionie zainkasował 11 oczek i 2 bonusy. Znacznie gorzej zaprezentował się w tym spotkaniu Hampel, który uzbierał zaledwie 8 punktów. Jednak stadion im. A.Smoczyka jest mu dobrze znany i z pewnością "Mały" będzie chciał pokazać się z dobrej strony miejscowej publiczności.

Czarnym koniem imprezy może być młody Szwed - Sebastian Alden. Żużlowiec z kraju "Trzech Koron" jeździł już w tym sezonie na leszczyńskim torze w półfinale IMŚJ i pokazał, że dobrze czuje się w Lesznie. Alden uzbierał w turnieju głównym aż 14 punktów, uznając tylko w jednym wyścigu wyższość Chrisa Holdera z Australii. W biegu finałowym zajął trzecią pozycję, przegrywając z późniejszym mistrzem - Karolem Ząbikiem - i Frederikiem Lindgrenem.

Na dobrym występie będzie zależało z pewnością Adamowi Skórnickiemu i Łukaszowi Jankowskiemu. Obydwaj pożegnali się z Unią Leszno przed sezonem, zasilając kluby z Poznania i Gniezna. W nowych ekipach stanowią bardzo silne punkty i mogą uznać ten rok za udany, dlatego prawdopodobnie życzeniem obu będzie efektowne jego zakończenie.

Kibice "Byków" rozważają czy któryś z zawodników zaproszonych na memoriał może w przyszłym sezonie zasilić szeregi leszczyńskiej drużyny. Stało się tak w zeszłym roku, gdy Robert Miśkowiak dołączył do zespołu kierowanego przez Józefa Dworakowskiego, udanie prezentując się wcześniej w turnieju.

- Zawodnicy startujący w Memoriale im. Alfreda Smoczyka są na pewno bardzo interesujący. Nie nazwałbym ich jednak kandydatami do zasilenia naszej drużyny, bo interesuje się nimi cała Ekstraliga i I liga - uważa Sławomir Kryjom. - My nie znamy jeszcze regulaminu, który będzie obowiązywał w przyszłym roku, więc trudno nam mówić o ich przydatności pod kątem 2007 roku.

Organizatorzy memoriału przygotowali dla kibiców nie lada niespodziankę - wszyscy, którzy zakupią program zawodów wezmą udział w losowaniu atrakcyjnych nagród, a w tym biletów na zawody DPŚ w 2007 i GP w 2008 roku.

Konrad Chudziński, Leszno

Lista startowa
1. Rafał DOBRUCKI		Unia Leszno
2. Nicolai KLINDT		Dania
3. Sebastian UŁAMEK	Włókniarz Częstochowa
4. Sebastian ALDEN	Szwecja
5. Damian BALIŃSKI	Unia Leszno
6. Hans ANDERSEN		Dania
7. David HOWE		Anglia
8. Patrick HOUGAARD 	Dania
9. Robert MIŚKOWIAK	Unia Leszno
10. Jarosław HAMPEL	WTS Wrocław
11. Thomas JONASSON	Szwecja
12. Adam SKÓRNICKI	PSŻ Poznań
13. Krzysztof KASPRZAK	Unia Leszno
14. Grzegorz WALASEK	ZKŻ Zielona Góra
15. Łukasz JANKOWSKI	TŻ Start Gniezno
16. Paweł HLIB		Unia Tarnów
Początek zawodów: 18.00
Dowiedz się więcej na temat: Leszno | memoriał

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama