Lista Hop - Bęc żużlowej ekstraligi

Tradycyjnie już podsumowujemy minioną kolejkę ligową. Oto Ci zawodnicy, którzy zasłużyli na słowa pochwały jak i Ci, którzy o swoim wczorajszym występie powinni jak najszybciej zapomnieć.

Lista Hop

Reklama

1. Jonas Kylmaekorpi (Unia Leszno) - Bez wątpienia Finowi należą się słowa pochwały za udany debiut w barwach Unii. Zdobył wraz z bonusem komplet punktów i udowodnił, że jego osobę można rozpatrywać w kolejnych spotkaniach jako godnego zmiennika dla zawodzącego Lukasa Drymla.

2. Rune Holta (Włókniarz Częstochowa) - W meczu na szczycie tabeli zwyciężyła Częstochowa, a głównym autorem sukcesu "lwów" okazał się nie kto inny jak Rune Holta, który na swoim koncie zapisał jedenaście punktów.

3. Tomasz Gollob (Polonia Bydgoszcz) - Ważne punkty zdobył zespół z Bydgoszczy w starciu z Atlasem Wrocław. W zespole gospodarzy tradycyjnie nie zawiódł Tomasz Gollob, który w trzech startach dwukrotnie mijał linię mety jako pierwszy.

Lista Bęc

1. Robert Sawina (Apator Toruń) - W dużej mierze to właśnie Sawina ponosi winę za porażkę "Aniołów" pod Jasną Górą. W trzech startach zdobył zaledwie dwa punkty a to jak na zawodnika o takiej klasie zdecydowanie za mało.

2. Robert Dados (Atlas Wrocław) - Po kilku dobrych występach tym razem "Dadi" zawiódł. W Bydgoszczy w dwóch swoich startach nie zdołał wywalczyć ani jednego punktu.

3. Kai Laukannen (Wybrzeże Gdańsk) - Kolejny już kompromitujący występ Fina, który na torze w Lesznie w czterech startach zdobył zaledwie jeden punkt.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje