Lista Hop - Bęc żużlowej ekstraligi

W ekstralidze odbyły się tylko dwa spotkania. Tym razem więc wyjątkowo łączymy listę Hop i Bęc ekstraligi z pierwszą ligą.

Lista Hop

Reklama

1. Piotr Protasiewicz (Polonia Bydgoszcz) - Najwyraźniej w tym sezonie Protasiewicz powinien ścigać się tylko na torze bydgoskiej Polonii. Idzie mu to o wiele lepiej niż w meczach wyjazdowych. Tym razem jednak lista Hop i 14 punktów plus bonus.

2. Antonin Kasper (Start Gniezno) - Czech znakomicie jeździł w Gnieźnie i bez najmniejszego problemu wywalczył 13 punktów. Tym samym mocno przyczynił się do zwycięstwa nad zespołem Stali Rzeszów.

3. Mariusz Staszewski (Pergo Gorzów) - Drugi z rzędu dobry mecz Staszewskiego, który najwyraźniej zaczyna wracać do tej formy, jaką prezentował rok temu, kiedy to bronił barw Włókniarza.

4. Nicki Pedersen (Wybrzeże Gdańsk) - Jedno z nielicznych spotkań, w których młody Duńczyk jedzie na miarę swoich możliwości. Tym razem czterokrotnie pokazywał plecy swoim rywalom z Rybnika.

5. Marek Hućko (ŁTŻ Łódź) - Obok Jarosława Łukaszewskiego główny filar zespołu Łodzi w potyczce z TŻ Opole. W czterech biegach nie znalazł pogromcy.

6. Andrzej Zieja (WTS Wrocław) - Do Wrocławia przyjechał słabszy rywal i junior znalazł miejsce w składzie. Okazję wykorzystał w pełni. Zdobył dziewięć punktów i bodajże dwa razy wyprzedzał na dystansie, czym rozgrzał znudzoną, wrocławską publiczność.

7. Łukasz Loman (Kolejarz Rawicz) - Jeden z nielicznych dni, w których Loman przejawia żużlowy talent, trafił się w minioną niedzielę. Loman zdobył sześć punktów i udowodnił, że jak na razie lepiej stawiać na niego niż na Krzysztofa Świdra.

Lista Bęc

1. Waldemar Walczak (Kolejarz Rawicz) - Okazuje się, że transfer tego zawodnika był kompletnym nieporozumieniem. W meczu z Grudziądzem Walczak oglądał plecy rywali, a kibice na stadionie w Rawiczu retorycznie pytali się - co on tu jeszcze robi?

2. Jason Lyons (Polonia Bydgoszcz) - Po dwóch dobrych występach, tym razem zawiódł oczekiwania bydgoskich działaczy. W zaciętym spotkaniu z Gorzowem wywalczył zaledwie pięć punktów.

3. Niklas Klinberg (GKM Grudziądz) - W Cardiff zajął wysokie - czwarte miejsce. W Rawiczu nie radził sobie z tamtejszymi zawodnikami. Najwyraźniej Klingberg nie zamierza się w tym roku przykładać do startów w polskiej lidze.

4. Grzegorz Rempała (Stal Rzeszów) - Rzeszów jechał do Gniezna po dwa punkty. Jak je jednak zdobyć, gdy jeden z podstawowych filarów zespołu zdobywa zaledwie pięć punktów?

5. Sławomir Dudek (TŻ Opole) - Dudek jest już stałym bywalcem na liście Bęc. Tym razem "popisał" się w Łodzi. W trzech startach zdobył zaledwie jeden punkt.

6. Rafał Szombierski (RKM Rybnik) - W konfrontacji z Wybrzeżem juniorzy RKM Rybnik nie mieli żadnych szans. Słaby występ zaliczył utalentowany Rafał Szombierski, któremu udało się wywalczyć zaledwie trzy "oczka".

7. Krzysztof Mikuta (TŻ Opole) - Jeszcze kilkanaście dni temu co niektórzy widzieli w nim lidera opolskiej drużyny. Jak na razie tylko widzieli. W Łodzi Mikuta pojechał wręcz beznadziejnie i zdobył zaledwie trzy punkty.

Dowiedz się więcej na temat: ekstraliga | polonia | Rzeszów | Opole

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy