Lista Hop - Bęc żużlowej ekstraligi

Tradycyjnie już podsumowujemy ostatnią kolejkę na żużlowych torach. Tym razem wyjątkowo( ze względu na małą ilość spotkań) ekstraligę połączyliśmy z pierwszą ligą.

Lista Hop

Reklama

1. Mirosław Kowalik (Apator) - Jako jedyny z zawodników Apatora starał się nawiązać równorzędną walkę z zawodnikami wrocławskiego Atlasu. Zgromadził dziewięć punktów i z pewnością w świetle występu swoich kolegów z zespołu zasługuje to na pozytywne wyróżnienie.

2. Robert Sawina (Atlas) - Startował z wysoką gorączką, a mimo to był dla rywali poza zasięgiem. Przegrał tylko raz, z Mirosławem Kowalikiem w ostatnim biegu. Kibiców zaskoczył w niedzielę szybkimi motocyklami. W większości biegów wygrywał z dużą przewagą nad rywalami.

3. Piotr Świst (Pergo) - Po miesięcznej rehabilitacji powrócił na tor. Jak się okazało Pergo ze Świstem od razu jedzie lepiej. Tym razem Świst zdobył 10 punktów i poprowadził zespół do zwycięstwa nad Unią Leszno.

4. Marek Hućko (ŁTŻ) - Hućko zaliczył bardzo udany występ podczas ligowego meczu w Rawiczu. Zdobył 14 punktów oraz bonus. Tego dnia był po prostu nie do pokonania.

5. Krzysztof Cegielski (Wybrzeże) - Jak na polskiego lidera zespołu przystało zakończył zawody z Opolem zdobywając komplet punktów.

6. Krzysztof Słaboń (Atlas) - Jak widać z meczu na mecz Słaboń prezentuje się w barwach Atlasu coraz lepiej. Tym razem wywalczył pięć punktów i wykazał dużą ambicję, nawiązując kilkukrotnie walkę z wyżej notowanymi rywalami.

Lista Bęc

1. Greg Hancock (Atlas) - Słaby występ zaliczył Hancock i na dobrą sprawę nie wiadomo czym go tłumaczyć. Sam zawodnik twierdzi, że miał małe problemy sprzętowe. Siedem punktów zdobytych przez tak utytułowanego zawodnika, to akurat tyle, ile potrzeba na to, aby znaleźć się na liście Bęc.

2. Wiesław Jaguś (Apator ) - Trener Ząbik spodziewał się po Jagusiu znacznie więcej. Okazało się jednak, że temu filigranowemu zawodnikowi zbytnio nie pasował tor i zakończył zawody we Wrocławiu z dorobkiem zaledwie czterech punktów.

3. Tomasz Bajerski (Apator) - Kolejny słaby punkt w zespole Jana Ząbika. Początek zawodów we Wrocławiu miał wręcz fatalny, na szczęście druga część spotkania była nieco lepsza, ale to i tak odbiega znacznie od umiejętności tego zawodnika.

4. Roman Jankowski (Unia) - To już trzeci mecz, w którym Jankowski zaprezentował się źle. Zdaniem leszczeńskich kibiców, zanikła gdzieś ambicja tego zawodnika. Wypada mieć nadzieję, że odnajdzie ją jeszcze w tym sezonie.

5. Sławomir Dudek (TŻ Opole) - Mocno liczyli na tego zawodnika opolscy działacze. Jak na razie Sławomir Dudek rozczarowuje. Oby taki okres trwał jak najkrócej.

6. Tomasz Chrzanowski (Apator) - Nie popisał się we Wrocławiu. W dwóch startach nie wywalczył ani jednego punktu i słusznie trener Apatora stawiał tego dnia na młodego Przemysława Kłosa, który zamiast punktów zdobywał cenne doświadczenie.

Dowiedz się więcej na temat: ekstraliga | Wrocław | atlas

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje