Lindbaeck przedłużył kontrakt z Lechmą Startem Gniezno

Siódmy żużlowiec tegorocznego cyklu Grand Prix Szwed Antonio Lindbaeck przedłużył kontrakt z Lechmą Startem Gniezno - poinformowano w piątek na konferencji prasowej. Drużynę beniaminka ekstraligi ponownie będzie prowadził Lech Kędziora.

Zatrzymanie szwedzkiego zawodnika było głównym celem sterników gnieźnieńskiego klubu. - Cieszymy się, że mimo ofert z innych klubów ekstraligi Antonio zdecydował się przedłużyć kontrakt z nami na kolejny sezon. Wszyscy wiedzą, że Szwed to nietuzinkowa postać i w rozmowie z nami przyznał, że chce bardzo poważnie potraktować przyszły sezon, w którym po kilku latach wraca do ekstraligi. Jego celem jest też walka o medal indywidualnych mistrzostw świata i na pewno stać go na to - powiedział na konferencji prezes Startu Arkadiusz Rusiecki.

Reklama

Lindbaeck to kolejny zawodnik, który podpisał umowę z gnieźnieńskim beniaminkiem. Wcześniej kontrakty parafowali Duńczyk Bjarne Pedersen oraz bracia Maciej i Oskar Fajferowie. W ostatniej chwili utknęły rozmowy z Adamem Skórnickim, który w minionym sezonie reprezentował barwy Startu.

- Zostawiliśmy sobie jeszcze furtkę, ale wszystko wskazuje na to, że Adam nie będzie naszym zawodnikiem w przyszłym roku. Trwają też negocjacje ze Scottem Nichollsem, z którym jesteśmy umówieni na spotkanie - wyjaśnił Rusiecki. Prezes Startu liczy, że do świąt uda się skompletować skład na sezon 2013.

- Karuzela zacznie się kręcić od 1 grudnia i internet od wiadomości na pewno się zagrzeje. Wiele klubów ruchy transferowe uzależnia od tego, gdzie najważniejsi żużlowcy - Tomasz Gollob, Jarosław Hampel, Nicki Pedersen czy Jason Crump znajdą zatrudnienie - wyjaśnił.

Szkoleniowcem czerwono-czarnych pozostanie Kędziora, dla którego będzie to już czwarty sezon pracy w gnieźnieńskim klubie. - Cieszę się, że będę mógł poprowadzić drużynę w ekstralidze, bo na ten sukces kibice czekali 13 lat. Oczekiwania są duże, my w ekstralidze chcemy zaistnieć na dłużej niż na jeden sezon i na pewno nie będziemy przysłowiowym chłopcem do bicia - podkreślił Kędziora.

Klub poinformował, że w piątek uregulował wszystkie zobowiązania m.in. wobec zawodników za sezon 2012. To niezbędny wymóg by uzyskać licencję na start w przyszłorocznych rozgrywkach. Gnieźnieński klub przedłużył umowę z dotychczasowym sponsorem tytularnym i w przyszłym sezonie również będzie występować pod szyldem Lechma Start Gniezno.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje