Leigh Adams: Jesteśmy załamani

- Byliśmy tak blisko złota, ale to Polakom musimy pogratulować jego zdobycia. Jesteśmy załamani, bo zwycięstwo wymknęło nam się z rąk w ostatnim momencie. Aż trudno w to uwierzyć - stwierdził kapitan reprezentacji Australii, Leigh Adams.

Australijczycy w Lesznie w finale Drużynowego Pucharu Świata byli o krok od triumfu. Objęli prowadzenie w połowie zawodów i dopiero w przedostatniej gonitwie dali się dogonić Polakom.W biegu kończącym imprezę uznać musieli wyższość "Biało-czerwonych", więc porażka w takich okolicznościach była wyjątkowo bolesna.

Reklama

- Cała nasza drużyna jest z jednej strony wściekła, a z drugiej zrozpaczona. Zabrakło nam niewiele. Polacy dysponowali jednakże pięcioma dobrymi zawodnikami. Pokazali klasę - chwalił naszą ekipę Adams.

ASInfo/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Leigh

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje