Lee Richardsson złamał obojczyk

Kolejny zawodnik ścigający się w tegorocznym cyklu Grand Prix, Anglik - Lee Richardsson uległ kontuzji na torze.

Podczas wczorajszego turnieju w Rybniku Richardsson w jednym z wyścigów upadł na tor i jak się okazało złamał obojczyk.

Reklama

Tym samym czeka go co najmniej trzytygodniowa przerwa w startach. - Będziemy starali się zrobić wszystko aby Lee szybko wrócił na tor, ale medycyny nie da się oszukać. Optymistycznie liczymy, że wystartuje podczas Grand Prix Słowenii w Krsko - stwierdził menedżer zawodnika, John Davis.

Dowiedz się więcej na temat: zawodnik | Grand Prix

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje