Lądowanie Ferjana

Bardzo stresujące miał ostatnie dni słoweński zawodnik - Matej Ferjan. Po odpadnięciu z rywalizacji w Grand Prix Challenge został obrzucony wyzwiskami przez kibiców, co jak sam przyznał zdarza się niezmiernie rzadko.

Najgorsze było jednak dopiero przed Ferjanem. Samolot, którym leciał po Grand Prix Challenge na mecz w Anglii musiał lądować awaryjnie we Włoszech, gdyż obsługa samolotu stwierdziła problemy z silnikami. Po przeglądzie samolot do Anglii ostatecznie doleciał, jednak Ferjan w spotkaniu zawiódł. W trzech startach nie zdobył punktu, ale po takich przeżyciach z pewnością został "rozgrzeszony" przez działaczy Belle Vue.

Dowiedz się więcej na temat: Grand Prix | samolot | lądowanie

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje