Komu brawa, komu gwizdy

Tradycyjnie już podsumowujemy miniony tydzień na żużlowych torach. Oto Ci zawodnicy, którzy zasłużyli na pochwały, jak i Ci bohaterowie , którym za ostatni należą się słowa nagany.

LISTA HOP

Reklama

1. Tomasz Gollob ( Polonia Bydgoszcz) - Tradycyjnie już Tomasz Gollob zajmuje miejsce na liście Hop. Tym razem był jednym z trzech zawodników, którzy na swoim torze pokonali zespół Atlasu Wrocław. Na uznanie zasłużył Gollob z jeszcze jednego względu. W końcowej fazie spotkania to właśnie na jego motocyklach startowała większa część bydgoskiego zespołu.

2. Piotr Protasiewicz ( Polonia Bydgoszcz) - Po słabszym występie przeciwko Apatorowi tym razem stanął na wysokości zadania i nie zawiódł. Zdobyte przez niego punkty mocno pomogły w odniesieniu zwycięstwa nad wrocławską drużyną.

3. Greg Hancock ( Atlas Wrocław) - To chyba plotki o zatrudnieniu we Wrocławiu Marka Lorama sprawiły, że Amerykanin w Bydgoszczy zaliczył bardzo dobry występ. Mimo, że nie przepada za tamtejszym torem , w niedzielę "leżał" on mu wyjątkowo. Zgodnie ze złożonymi wcześniej obietnicami pokonał na nim Tomasza Golloba, a to już nie lada sukces.

4. Jason Crump ( Pergo Gorzów) - To pierwszy mecz, w którym Australijczyk spisał się bez zarzutu. Jak sam przyznał o jego dobrym występie zadecydowały silniki, które ponoć były tymi samymi na których Jason startuje w Grand Prix.

5. Mirosław Kowalik ( Apator Toruń) - Wygrana w Pile chyba na dłużej usadowiła zespół toruński na fotelu lidera Ekstraligi. Spory wkład w zwycięstwo miał Kowalik, który w Pile zaprezentował się z bardzo dobrej strony i wywalczył 14 punktów.

6. Rafal Kurmański ( ZKŻ Zielona Góra) - Tylko junior ZKŻ oprócz Andrzeja Huszczy był w stanie nawiązać wyrównaną walkę z zespołem Unii Leszno. Brawa Kurmańskiemu bili nawet kibice miejscowej Unii, a to zdarza się dosyć rzadko.

7. Krzysztof Kasprzak ( Unia Leszno) - Kolejny bardzo dobry występ zaliczył junior leszczyńskiej Unii. Tym razem na swoim koncie zapisał 8 punktów, i nie da się ukryć, że z meczu na mecz staje się coraz pewniejszym punktem swojego zespołu.

LISTA BĘC

1. Henka Gustafsson ( Polonia Bydgoszcz)- To miała być ostatnia próba Henki w tym sezonie. Sam zainteresowany przywiózł nawet te silniki, na których triumfował w Berlinie. Skutek był po raz kolejny mizerny. Tym razem na swoim koncie Henka zapisał tylko jeden punkt.

2. Jacek Krzyżaniak ( Atlas Wrocław) - Znowu dostało się zawodnikowi Atlasa od kibiców, którzy mocno narzekają na postawę "Krzyżaka" w Bydgoszczy. Od słabszych występów wychowanka Apatora zdążyliśmy się już odzwyczaić , a tymczasem w Bydgoszczy zawodnik zdobył tylko 5 punktów.

3. Chris Louis ( Polonia Piła) - Kolejny słabszy występ Louisa chyba do co nieco do myślenia sternikom pilskiego klubu. Ciekawe tylko czy nie skończy się na karach.?

4. Jacek Gollob ( Polonia Piła) - Indywidualny mistrz Polski rozczarował. Tym razem słabiej pojechał w pojedynku przeciwko Apatorowi, w którym zdobył zaledwie 6 punktów.

5. Sebastian Ułamek ( Atlas Wrocław)- Jak do tej pory najsłabiej spisał się Ułamek w barwach swojego nowego pracodawcy w spotkaniu przeciw Bydgoszczy. W pięciu startach wywalczył tylko 7 punktów i to wystarcza za komentarz.

6. Karol Malecha ( Włókniarz Częstochowa) - Kolejny już słabszy występ juniora Włókniarza. Kibice zastanawiali się tylko gdzie się podział Czerwiński, który byłby z pewnością mocniejszym punktem zespołu.

Dowiedz się więcej na temat: Tomasz Gollob | atlas | występ | Wrocław | gwizdy | gollob | polonia

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje