Kasprzak liczy na medal DMP

"Unia Leszno to teraz mocny klub. Wydaje mi się, że skład z poprzedniego sezonu wzmocniony Jarosławem Hampelem będzie mógł powalczyć o medale" - powiedział Krzysztof Kasprzak, który wczoraj uzgodnił warunki nowego kontraktu z Unią Leszno.

Bracia Krzysztof i Robert Kasprzakowie moją startować w plastronie z "Bykiem" przez najbliższe 2 lata. Warunki współpracy między klubem a zawodnikami nie są dokładnie znane, gdyż żadna ze stron nie chce ich ujawnić. Starszy z braci - Krzysztof - zapewnia jedynie, że chciałby z Unią powtórzyć sukces z 2002 roku i ponownie zdobyć medal DMP:

Reklama

"Bardzo bym chciał stanąć z Unią Leszno na podium DMP. Udało mi się to już zrobić w 2002 roku, ale byłem wtedy jeszcze bardzo młody. Chciałbym zdobyć teraz następny medal" - deklaruje wychowanek leszczyńskiej drużyny.

"Byki" mogą być w nadchodzącym sezonie jedną z mocniejszych ekip. Jak udało nam się nieoficjalnie ustalić bliskie sfinalizowania są rozmowy z Leigh Adamsem. Wkrótce okaże się także czy w Lesznie pozostaną Damian Baliński i Rafał Dobrucki. Gdyby tak się stało ci dwaj zawodnicy mogliby wzorem minionego sezonu tworzyć duet - w tegorocznych rozgrywkach byli zdecydowanie najlepiej prezentującą się parą Unii.

Krzysztof Kasprzak jeździłby wówczas prawdopodobnie z Leigh Adamsem lub Jarosławem Hampelem: "Nie ma dla mnie znaczenia to, z kim będę jeździł w parze. Jest to dla mnie bez różnicy" - twierdzi żużlowiec.

Pełen skład Unii Leszno na kolejny sezon poznamy prawdopodobnie w ciągu najbliższych tygodni.

Konrad Chudziński

Dowiedz się więcej na temat: Unia Leszno | Leszno | medal | Krzysztof Kasprzak

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje