Jonnson i Andersson w GP Szwecji

Szwedzi Andreas Jonnson i Stefan Andersson otrzymali "dzikie karty" na ostatni tegoroczny turniej Grand Prix, który odbędzie się 28 września w Sztokholmie.

- Cieszę się, że będę mógł sprawdzić umiejętności w tak doborowej stawce i w zawodach, w których dwa kiepskie biegi wykluczają z dalszej walki. Na co mnie stać? Myślę, że na dobry wynik, a za taki uznam miejsce w pierwszej szesnastce. To minimum, które chcę osiągnąć - stwierdził były mistrz świata juniorów, Andreas Jonnson.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje