W sobotę na toruńskiej Motoarenie żużlowcy walczyć będę o kolejne punkty mistrzostw świata. Jarosław Hampel, któremu tor bardzo odpowiada, ma 22 punkty straty do prowadzącego Amerykanina Hancocka i przewagę sześciu nad Tomaszem Gollobem.

Zdjęcie

Jarosław Hampel Fot. Tytus Żmijewski /PAP
Jarosław Hampel Fot. Tytus Żmijewski
/PAP
Podczas piątkowego treningu Hampel miał do dyspozycji dwa motocykle, które w jego ocenie spisały się dobrze. "Chciałbym, aby równie szybkie były podczas zawodów" - zaznaczył. "Goniąc będę uciekał i chciałbym, żeby się to sprawdziło" - wspomniał o swoich planach na sobotę.

"Tor mi odpowiada, więc chciałbym pojechać na tyle dobrze, aby zdobyć jak najwięcej punktów; to jest najbardziej istotne. Taki mam plan, choć jak wiadomo, rywalizacja jest bardzo zacięta i ciężko walczy się o każdy punkt czy zwycięstwo w wyścigu. Czuję się jednak dobrze przygotowany i postaram się to wykorzystać" - powiedział.

Podkreślił, że walkę na torze można podjąć nawet mimo słabszego startu. "Ten tor nadaje się do walki i można na nim dużo zyskać, przegrywając nawet start, ale jadąc za to dobrą ścieżką i odpowiednio kontrolując motocykl. Myślę teraz tylko o tym, by się odpowiednio nastawić i zmobilizować".

Reklama

Nie wiadomo, jak po treningu czuje się i ocenia swoje przygotowanie do sobotnich zawodów Tomasz Gollob, który rok temu zwyciężył w Toruniu. Broniący tytułu mistrza świata żużlowiec nie chciał rozmawiać z mediami. Podczas treningu było widać, że jego motocykle są dość szybkie.

INTERIA.PL/PAP

Zobacz również

  • Dudka: To była "jedenastka" na Euro 2012

    - Nie zmieniam zdania - choć mnie w niej nie ma, to wiem, że na Słowację wyszła wyjściowa "jedenastka" na Euro 2012. Trener Smuda przygotował sobie ją już w głowie, pewnie ma... więcej