-
-
Czwartek, 22 września 2011 (16:06)
Hampel: Tomahawk nigdy mnie nie zawiódł
- W różnych turniejach jeżdżę na innych silnikach. Do tej pory nigdy nie zawiódł mnie Tomahawk, z którego korzystam w lidze szwedzkiej i Grand Prix - powiedział żużlowiec Jarosław Hampel, przed sobotnią GP Chorwacji w Gorican, gdzie broni drugiej pozycji.
PAP: Czy dobre wyniki w tym sezonie to zasługa bliższej współpracy ze szwedzkim tunerem Janem Andersonem?
- Nie tylko. Wiele zawdzięczam Mariuszowi Cieślińskiemu (mistrz boksu tajskiego i kickboxingu - PAP), który odpowiedzialny był za moje przygotowanie psycho-fizyczne. Bardzo dbałem o przygotowania do każdego startu. Poza tym nic się samo nie dzieje. Ciężką pracą starałem się udowodnić, że należę do światowej czołówki. Bardzo mi na tym zależy i cały czas jestem głodny sukcesu. Poza tym ściganie się nadal sprawia mi przyjemność.
Atos, Portos, Maksimus czy Tomahawk to nazwy silników na których głównie jechał pan w tym sezonie. Który nie zawiódł?
- Nazwy dla nich czerpię z powieści lub filmów i ułatwiają mi rozpoznawanie ich. Cena nie jest zależna od jakości. W zależności od toru, czasami te tańsze są bardziej przydatne. W różnych turniejach jeżdżę na innych silnikach. Do tej pory nigdy nie zawiódł mnie Tomahawk, z którego najczęściej korzystam w lidze szwedzkiej i Grand Prix. W Polsce jeżdżę na zupełnie innych silnikach.
Z usług Jana Andersona korzystają czołowi żużlowcy świata. Wszystkich traktuje na równi?
- Oczywiście. Ważne są umiejętności przystosowania maszyny do danego toru. Poza tym każdy z nas ma inny silnik, bo ten dopasowuje się do techniki jazdy, wagi zawodnika i innych ważnych elementów. Trzeba je również odpowiednio wyregulować, aby na danym torze miały jak najlepsze osiągi. Dlatego o zwycięstwach decydują detale, umiejętności i rutyna.
Przed turniejem w Vojens była jeszcze realna szansa na walkę o mistrzostwo świata. Nie szkoda tego startu?
- Oczywiście, że szkoda, ale przed Vojens przewaga Hancocka również była spora. Greg pokazuje, że w tym sezonie jest zdecydowanie najlepszy na świecie. Zasłużenie prowadzi, bo przede wszystkim jedzie bardzo równo i nie miał większych wpadek. Właśnie równa forma spowodowała tak duża przewagę nad resztą zawodników.
W klasyfikacji generalnej GP najmniejszą stratę do pana (8 pkt) ma Andreas Jonsson. Czy to właśnie z jego strony czuje pan największe zagrożenie?
- Muszę uważać na niego i Jasona Crumpa. Australijczyk niespodziewanie włączył się do walki o czołowe lokaty. Do mnie traci 12 pkt, a do Jonssona cztery.
Po raz pierwszy w historii GP ma pan szansę zakończyć sezon przed Tomaszem Gollobem?
- W obecnej sytuacji to bardzo realne (Gollob traci do Hampela 15 pkt). My jednak nie walczymy o pozycję lidera w Polsce, ale na świecie.
Wysokie pozycje Hancocka i Golloba świadczą, że doświadczenie w tym sezonie jest najważniejsze?
- W dużym stopniu ma to znaczenie. Przekłada się to bowiem na znajomość torów. To często jest kluczowe w rywalizacji.
Czego zabrakło w tym sezonie, aby zająć pierwsze miejsce w GP?
- Na pewno potrzebna jest mi większa stabilność formy. Nie chodzi o to, aby wygrywać każde zawody, ale żeby cały czas zajmować czołowe lokaty i nie notować gwałtownych spadków.
Zobacz również
-
Zawodnik gospodarzy Fredrik Lindgren wygrał w Goeteborgu Grand Prix Szwecji, czwartą eliminację indywidualnych mistrzostw świata w jeździe na żużlu. Drugie miejsce zajął broniący tytułu... więcej
-
Polecamy
Polecamy
-
Przygotowująca się do występu w piłkarskich... więcej
-
Tyczkarce Monice Pyrek nie udało się osiągnąć w... więcej
-
Czesi, grupowy rywal Polaków w piłkarskich... więcej
-
- Gratulujemy Perquisowi, że strzelił pierwszego gola.... więcej
-
- Nie zmieniam zdania - choć mnie w niej nie ma, to... więcej
-
- To już drugi dobry mecz Perqiusa z Wasilewskim na... więcej
-
-
Dziś w Interia.pl
-
Rozrywka
-
Motoryzacja
-
Kobieta2
-
Kobieta2
-
Kobieta2
-
Sport
-
Euro 2012
-
Euro 2012
-
Euro 2012
-
Euro 2012
-
www.rmf24.pl
-
Euro 2012
-
Sport
-
Sport
-
Euro 2012
-
Euro 2012
-
-
Narzędzia






Wasze komentarze (1)
Dodaj komentarz~godiusz200 -
Zgłoś do usunięcia Link
Nie chce nikogo naciagac, ale jezeli pracujesz na etacie to mocno ryzykujesz swoja przyszlosc. Emerytura z ZUSu? Zycze powodzenia. Dlatego lepiej poszukaj w google "sekret wysokiego zysku" i poczytaj. Potem sie gleboko zastanow czy nie warto.