Gollob: Stal Gorzów nie składa broni

Caelum Stal Gorzów uległa na własnym torze Falubazowi Zielona Góra 44-46. Mecz pierwszej rundy play-off Speedway Ekstraligi może być dla gorzowian tegorocznym pożegnaniem z własnym torem.

Jeśli w rewanżu w Zielonej Górze również przegrają odpadną z walki o medale i zakończą sezon.

Reklama

W starciu z zielonogórzanami na miarę oczekiwać pojechał Tomasz Gollob. Lider Stali zainkasował 15 punktów. Niestety jego koledzy nie byli równie skuteczni. - Gratuluję zwycięstwa drużynie z Zielonej Góry. Byli w tym dniu od nas lepsi. Wszyscy staraliśmy się pojechać jak najlepiej, ale nie zawsze jest tak jakbyśmy sobie tego życzyli i nasi kibice - wyjaśnił Gollob na łamach swojego serwisu internetowego. -Ja jestem ze swojego występu zadowolony. Kolejne zawody, w których dobrze punktuję, co powinno być dobrym prognostykiem na bardzo trudną końcówkę sezonu. Nie składamy broni i oczywiście powalczymy o zwycięstwo w Zielonej Górze, gdyż tylko taka opcja przedłuża nasze szanse na półfinał - zapowiedział.

30 sierpnia odbędzie się rewanż na stadionie Falubazu. Tomasz Gollob i koledzy z zespołu musieliby zaskoczyć zielonogórzan. Zdecydowanym faworytem konfrontacji będą jednak gospodarze.

ASInfo/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Zielona Góra | góra | Gorzów | gollob

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama