Emocjonująca reaktywacja żużla w Krakowie

Ponad 3500 osób obejrzało w poniedziałkowe popołudnie drugoligowy mecz żużla na torze w Krakowie-Nowej Hucie. Miejscowy zespół Speedway Wanda przegrał po zaciętej walce z Orłem Łódź 44:46. Było to pierwsze spotkanie po reaktywacji "czarnego sportu" w Krakowie.

Zobacz galerię z meczu Wanda Kraków - Orzeł Łódź 44:46

Reklama

Przed ostatnim wyścigiem żużlowcy z Nowej Huty przegrywali 41:43, ale w 15. biegu najlepiej spod taśmy wyszedł miejscowy duet - Roman Chromik i Semen Własow. Jednak na przeciwległej prostej jeżdżący w Orle Stanisław Burza spowodował upadek Własowa.

Na tor wyjechała karetka, ale żużlowiec Speedway Wandy o własnych siłach wrócił do parku maszyn. W powtórce osamotniony Marcin Jędrzejewski (Burza został wykluczony) przyjechał na metę pierwszy i łodzianie wygrali spotkanie 46:44.

Po tym, jak w 2005 roku wycofano Wandę z drugoligowych rozgrywek, ponownie silniki żużlowych motorów zawyły w Nowej Hucie w sierpniu 2007 r. Odbył się wtedy "Piknik żużlowy z Wandą", w trakcie którego rozegrano 16-biegowy turniej amatorów.

Wygrał go Szymon Kowolik (Śląsk Świętochłowice). Były to ostatnie zawody rozegrane na tradycyjnej nawierzchni żużlowej. Po przeprowadzonej w ubiegłym roku renowacji tor ma nawierzchnię sjenitową.

W ubiegłym sezonie udało się rozegrać na tym obiekcie tylko zawody indywidualne z okazji 60-lecia Nowej Huty, które wygrał Emil Sajfutdinow. Według obietnic władz Speedway Wandy, w tym sezonie zespół w rozgrywkach drugiej ligi przejeździ cały sezon.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: Łódź | Kraków | reaktywacja

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje