Ekstraliga żużlowa: Porażka Apartora we Wrocławiu

W najciekawszym meczu 16. kolejki ekstraligi żużlowej rozegranym we Wrocławiu żuzlowcy miejscowego Atlasu pokonali Apator Adrianę Toruń 47:43. Tym samym wrocławianie nadal walczą z rywalami o tytuł mistrza Polski.

Kwestia wyniku końcowego rozstrzygnęła się dopiero w ostatnim biegu. Przed nim był remis 42:42, bo w końcowych biegach bardzo dobrze spisywali sie torunianie.

Reklama

Do ostatniego biegu stanęli - ze strony Atlasu Greg Hancock i Sebastian Ułamek, zaś Apator reprezentowali Tony Rickardsson i Wiesław Jaguś. Zwycięstwo odniósł, zresztą po raz pierwszy w tym meczu, Amerykanin Hancock. Drugi do mety przyjechał Ułamek zaciekle atakowany przez Jagusia. Niespodziewanie ostatni dojechał Rickardsson, który praktycznie nie walczył na dystansie.

Wyniki 16. kolejki

Atlas Wrocław - Apator Adriana Toruń 47:43

Punkty: dla Atlasa - Sebastian Ułamek 12 (3,3,3,1,2), Greg Hancock 10 (2,2,2,1,3), Scott Nicholls 9 (2,1,3,0,3), Jacek Krzyżaniak 8 (3,0,1,3,1), Krzysztof Słaboń 6 (1,2,0,1,2), Robert Sawina 2 (1,1,0,0,0), dla Apatora - Tonny Rickardsson 13 (2,3,3,2,3,0), Wiesław Jaguś 10 (3,2,1,3,1), Andreas Jonsson 10

(d,3,2,1,2,2), Tomasz Bajerski 4 (1,1,2,0), Robert Kościecha 3 (0,0,2,1), Tomasz Chrzanowski 3 (0,0,0,0,3).

Najlepszy czas dnia w czwartym wyścigu - 64,70 s (nowy rekord toru) - uzyskał Andreas Jonsson. Sędziował Jerzy Kaczmarek (Poznań). Widzów ponad 8000.

Bractwo Polonia Bydgoszcz - Pergo Gorzów 46:44

Punkty: dla Bractwa Polonia - Tomasz Gollob 14 (2,3,3,3,3), Piotr Protasiewicz 12 (3,3,2,3,1), Todd Wiltshire 9 (3,3,0,0,3), Henrik Gustafsson 6 (1,1,1,2), Michał Robacki 5 (1,2,0,2,d) i Przemysław Tajchert 0 (u,-,-,-,-), dla Pergo - Rafał Okoniewski 15 (2,3,3,3,1,3), Jason Crump 8 (d,1,2,3,2), Piotr Paluch 6 (2,0,1,2,1), Piotr Świst 6 (2,2,1,1,0), Hans Andersen 5 (1,0,-,2,2) i Mariusz Staszewski 4

(0,1,2,0,1),

Najlepszy czas w 11. wyścigu uzyskał Jason Crump - 64,40 s. Sędziował Marek Wojaczek z Godziszki. Widzów 6000.

Po 5. wyścigach Bractwo Polonia prowadziło 20:10, ale po11. był remis 33:33. Wynik ten gorzowianie zawdzięczali przede wszystkim Rafałowi Okoniewskiemu, który po znakomitych startach, pod rząd wygrał 3 wyścigi, w tym z udziałem Tomasza Golloba.

Rozstrzygnięcia nie przyniosły kolejne trzy wyścigi,bowiem w 12. wygrali gospodarze 4:2, w 13. - goście 4:2, a w 14.- był remis. Przed ostatnim biegiem znów był remis 42:42.

Żużlowcy Bractwa Polonia rozstrzygnęli mecz na swojąkorzyść w ostatnim wyścigu. Wygrał Tomasz Gollob, przed JasonemCrumpem, Piotrem Protasiewicza i Piotrem Świstem - 4:2 (46:44).

ZKŻ Polmos Zielona Góra - Radson Malma Włókniarz Częstochowa 51:39

Punkty: dla ZKŻ Polmos - Antonin Svab 11 (3,u,3,3,2), Dawid Kujawa 9 (0,3,1,2,3), Carl Stonehewer 9 (2,1,2,3,1), Andrzej Huszcza 7 (3,1,2,1,d), Maciej Kuciapa 7 (2,1,1,1,2), Rafał Kurmański 7 (2,1,1,3), Grzegorz Kłopot 1 (1), dla Radsona - Ryan Sullivan 16 (3,3,2,3,2,3), Tomasz Jędrzejak 8 (2,3,3,0,0,0), Matej Ferjan 7 (0,0,3,2,2), Grzegorz Walasek 4 (1,2,0,1), Artur Pietrzyk 3 (u,2,w,1), Zbigniew Czerwiński 1 (1,0,0,w,0).

Najlepszy czas dnia uzyskał Dawid Kujawa w piątym wyścigu - 65,82 s. Sędziował Ryszard Głód (Bydgoszcz). Widzów: 10 000.

Spotkanie rozpoczęło się od mocnego uderzenia miejscowych, którzy po podwójnym sukcesie Kuciapy i Svaba w drugim biegu objęli sześciopunktowe prowadzenie. Jeszcze przed piątym wyścigiem goście

odrobili straty za sprawą skutecznej jazdy Sullivana i Jędrzejaka.

W siódmym wyścigu doszło do niecodziennej sytuacji. Podczas walki na pierwszym łuku Pietrzyk tak blokował swojego klubowego kolegę Jędrzejaka, że ten upadł i mocno się potłukł, ale jeździł do końca zawodów. W kolejnych odsłonach spotkania przewagę wypracowali zielonogórzanie, jednak dopiero 12. wyścig okazał się przełomowy dla losów meczu.Svab pokonał w nim Sullivana, jako trzeci

przyjechał Huszcza i miejscowi przed wyścigami nominowanymi mieli na swoim koncie o 8 punktów więcej od rywali.

Spotkanie rozstrzygnęło się już w następnym biegu, w którym kolejne podwójne zwycięstwo odnieśli zielonogórzanie.

- Zawiódł przede wszystkim Walasek, który podobnie jak ja pochodzi z Zielonej Góry i czuje się tu jak na własnym torze. W drugiej części zawodów słabiej wypadł Jędrzejak, ale nie można mieć do

niego pretensji po upadku. Pozostali Polacy nie stanęli na wysokości zadania - powiedział Czesław Czernicki, trener Radsona.

Unia Leszno - BGŻ Polonia Piła 40:50

Punkty: dla Unii - Leigh Adams 17 (3,3,2,3,3,3), Steve Johnson 7 (2,1,1,1,1,1), Łukasz Jankowski 6 (1,0,d,2,3), Jacek Rempała 6 (0,0,-,3,3), Damian Baliński 4 (2,2,d,u), dla Polonii - Peter Karlsson 11 (1,3,3,2,2), Jarosław Hampel 11 (3,2,3,1,2), Rafał Dobrucki 8 (2,2,3,1,0), Gary Havelock 7 (1,1,2,2,1), Jacek Gollob 7 (3,1,1,0,-,2), Sławomir Drabik 6 (3,2,d,1,-).

Najlepszy czas dnia uzyskał Leigh Adams w dziesiątym wyścigu - 60,03 s. Sędziował Wojciech Grodzki (Opole). Widzów ok. 8000.

Derby Wielkopolski nie przyniosły spodziewanych emocji. Wygrali pewnie pilanie. Wicemistrzowie Polski prowadzili już od pierwszego wyścigu, a ich największa przewaga wynosiła 12 punktów. Gospodarze, wśród których najlepiej pojechał Leigh Adams, wystartowali bez chorego Krzysztofa Pecyny i ukaranego za niesportowe zachowanie w półfinale młodzieżowych indywidualnych mistrzostw Polski Krzysztofa Kasprzaka.

Dowiedz się więcej na temat: kolejka | Wrocław | Toruń | Leigh | gollob | remis | polonia | porażka | ekstraliga | W.E.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje