Ekstraliga: Unibax Toruń lepszy od PGE Marmy Rzeszów

Żużlowcy Unibaxu Toruń pokonali przed własną publicznością PGE Marmę Rzeszów 50:40.

Spotkanie rozpoczęło się i zakończyło zwycięstwem gości w wyścigach, jednak mecz wygrali żużlowcy miejscowego Unibaksu. Na początek nieco lepsi od swoich rywali okazali się młodzieżowcy PGE Marmy Rzeszów, jednak stan meczu już w biegu drugim wyrównali Chris Holder i Adrian Miedziński.

Reklama

Kolejne cztery to popis znajomości własnego toru przez gospodarzy. Wyścigi trzeci i czwarty kończyły się ich zwycięstwami po 4:2, a w kolejnych dwóch pary Harris-Jensen i Pulczyński-Sullivan nie dały szans rywalom, przywożąc podwójne wygrane. Po sześciu Unibax prowadził 24:12.

Po trzech remisach i zwycięstwie 4:2, w biegu jedenastym torunianie zwyciężyli podwójnie, zapewniając sobie praktycznie wygraną. Adrian Miedziński i Ryanem Sullivan nie dali szans Rafałowi Okoniewskiemu i Maciejowi Kuciapie i Unibax prowadził 42:24.

Przebudzenie rzeszowian nastąpiło w końcówce spotkania, kiedy tuż przed biegami nominowanymi Jason Crump i Lee Richardson podwójnie pokonali parę Holder-Jensen. Straty goście zmniejszyli także w ostatnim biegu, kiedy ponownie para brytyjsko-australijska przyjechała przed najlepszymi w zespole z Torunia Sullivanem i Rune Holtą.

Unibax Toruń - PGE Marma Rzeszów 50:40

Unibax Toruń: Rune Holta 11, Ryan Sullivan 11, Chris Holder 10, Adrian Miedziński 8, Emil Pulczyński 6, Michael Jepsen Jensen 4, Bartosz Pietrykowski 0.

PGE Marma Rzeszów: Jason Crump 12, Lee Richardson 10, Dawid Lampart 6, Maciej Kuciapa 4, Rafał Okoniewski 4, Chris Harris 3, Łukasz Kret 1.

Najlepszy czas dnia w siódmym wyścigu - 58,99 uzyskał Chris Holder. Widzów 6500. Sędzia: Piotr Lis (Lublin).

Pierwszy mecz dla Unibaksu 46:44 - punkt bonusowy pozostaje w Toruniu.

INTERIA.PL/PAP

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje