Dramatyczny wypadek Roberta Dadosa

Robert Dados, były żużlowy mistrz świata, zawodnik Kuntersztynu Grudziądz uległ we wtorek groźnemu wypadkowi. Stało się to w Grudziądzu, gdy zawodnik prowadząc motocykl suzuki zderzył się z polonezem, który wymusił pierwszeństwo przejazdu.

Wszystko rozegrało się na skrzyżowaniu niedaleko klubu, gdzie Dados zmierzał na trening przed wczorajszym meczem ligowym. Kierowca poloneza uderzył w motocykl Dadosa. Żużlowiec w wyniku wypadku doznał obrażeń kręgosłupa, złamał obojczyk, dwa żebra i lewy nadgarstek. Dados ma także pękniętą wątrobę i odmę płuc. W szpitalu natychmiast przeprowadzono operację na otwartym sercu. Dados powoli odzyskuje świadomość.

Dowiedz się więcej na temat: zawodnik | mistrz świata | motocykl | wypadek

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje