Dados poszukiwany

W dalszym ciągu trwają poszukiwania zawodnika Atlasu Wrocław, Roberta Dadosa, który mimo wcześniejszych swoich zapowiedzi nie pojawił się na wtorkowym meczu ligi szwedzkiej.

- Robert pojawił się w Szwecji w poniedziałek wieczorem, we wtorek miałem jeszcze z nim kontakt, wieczorem jednak mimo obietnic nie pojawił się na stadionie. W obawie o zdrowie zawodnika zgłośiliśmy sprawę na policję i ona pomaga nam w ewentualnym ustaleniu miejsca pobytu zawodnika. Mamy nadzieję,że Robert po prostu przedłużył sobie tylko wypoczynek i wszystko dobrze sie skończy - twierdzi jeden z działaczy Indianierny Kumla.

Reklama

Sprawę zaginięcia polskiego zawodnika opisał prestiżowy szwedzki dziennik Aftonbladet.

Dowiedz się więcej na temat: robert | poszukiwani

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje