Reprezentant Hondurasu trafił na White Hart Lane w styczniu zeszłego roku z Wigan Athletic. Kwota transferu wyniosła 12 milionów funtów. Po dobrych występach w barwach Tottenhamu Palacios zaczął jednak stawiać sobie o wiele wyższe cele niż walka o grę w Lidze Mistrzów ze swoim obecnym klubem.
"Jestem naprawdę szczęśliwy w Tottenhamie, ale ciężko pracuję, aby w przyszłości przenieść się do większego klubu. Chciałbym kiedyś grać w Realu Madryt" - zdradził 25-latek w rozmowie z "The Sun".
Palacios w obecnym sezonie wystąpił 28 razy w barwach stołecznych "Kogutów" i strzelił jednego gola i zaliczył jedną asystę.
"Dziś w Anglii szanuje mnie wiele osób. Dzieje się tak dzięki mojej ciężkiej pracy" - przyznał Wilson Palacios.
ZOBACZ JAK CIĘŻKO PRACUJE NA BOISKU WILSON PALACIOS:













~lastima
zeby grac w Realu...
~Sandro Rosell
Waleczny gość z dobrą techniką i przeglądem pola. Może grać w Realu, tylko musiałoby odejść kilku...
~psycholog
Wiadomo dlaczego chce iść do realu. Tam mu każdy pupy da.
~sobmar
Kolo nazywa się Wilson, a nie Winston - taki szczegół ...
~sceptyk
Uwolnić orkę!!!
~aslka
Przynajmniej jest szczery nie tak jak reszta
dodaj komentarz »wszystkie wątki »