Przejdź do głównej części strony

Nawigacja

Górne menu

Smolarek nadrabia spore zaległości w stolicy

W czwartek na bocznym boisku Polonii Warszawa z tym zespołem po raz pierwszy trenował Euzebiusz Smolarek. Piłkarz ma spore zaległości, dlatego po zajęciach został na boisku i ćwiczył indywidualnie. W weekend ma dołączyć do niego rodzina.

"W Grecji trenowałem dopiero przez 10 dni, a piłkarze Polonii są już po dwóch zgrupowaniach i znajdują się na innym etapie przygotowań. Dlatego zostaję po zajęciach i robię dodatkowe ćwiczenia. Nie widzę w tym problemu, bo chcę jak najszybciej dogonić kolegów z zespołu" - powiedział nowy napastnik "Czarnych Koszul".

Smolarek jest bohaterem najbardziej spektakularnego transferu w polskiej Ekstraklasie. Polonia natomiast nie ma zaplecza treningowego, a przy Konwiktorskiej cały czas trwają prace remontowe. W takich warunkach piłkarz trenuje pierwszy raz w karierze.

"Nie zwracam uwagi na takie rzeczy. Dla mnie teraz najważniejsza jest ciężka praca na boisku. Przecież nie będę się przejmował remontem na stadionie, bo to nie moja sprawa. Na razie wszystko mi odpowiada i pierwsze wrażenia mam bardzo pozytywne" - przyznał Ebi.

W środę po raz pierwszy spotkał się z trenerem zespołu Hiszpanem Jose Marią Bakero. "To była wstępna, luźna rozmowa. Nie było jeszcze mowy o pozycji, na jakiej będę występował, ani jaką rolę będę pełnił w zespole. Rozmawialiśmy o tym, bym w jak najkrótszym czasie wrócił do dawnej dyspozycji. To jest teraz najważniejsze" - podkreślił.

Do zespołu Smolarka wprowadził Łukasz Trałka, z którym znają się ze zgrupowań reprezentacji Polski. To właśnie z nim rozmawiał Ebi w trakcie rozgrzewki na początku zajęć. Kiedy były ćwiczenia w parach, Trałka był jego partnerem.

"Przychodząc tutaj znałem tylko Łukasza, więc to normalne, że rozmawiam z nim w szatni i w trakcie treningów. Jestem jednak pewny, że szybko złapię kontakt z resztą zawodników, bo dobrze zostałem przyjęty. Nie przyjechałem do Warszawy jako gwiazda. Jestem tutaj żeby z chłopakami grać w piłkę i osiągnąć jak najlepsze wyniki" - powiedział Smolarek.

Jego pierwszemu treningowi z nowym zespołem przyglądał się z uwagą wiceprezes Polonii ds. sportowych Paweł Janas.

"W Grecji rozgrywki zaczynają się dopiero za pięć tygodni, więc spodziewaliśmy się, że Ebi nie będzie w pełnej dyspozycji. Dlatego w pierwszym meczu (6 sierpnia z Górnikiem Zabrze) na pewno nie będzie grał jeszcze całego spotkania. Dlatego rozmawiamy jeszcze z kilkoma zawodnikami, którzy już teraz są w formie. Na pewno dołączy do zespołu jeszcze jeden napastnik, ale za wcześnie żeby ujawniać szczegóły" - powiedział PAP Janas.

W najbliższych dniach piłkarz zamierza odwiedzić swoją babcię, która mieszka w Aleksandrowie Łódzkim. W weekend natomiast do Warszawy ma przylecieć narzeczona piłkarza Tirza van Giessen z ich synkiem Meesem.

"Nie będę tego potwierdzał, bo fotoreporterzy tabloidów będą nas śledzić" - uciął Smolarek.

ródło informacji: INTERIA.PL/PAP

Więcej o:
EBI,
zaległości,
Smolarek

Dodatki


  • Dymac was
    (2010-07-29 20:27)
    ~Prawdziwy

    Tumany, Polaczki!! jak strzelal bramki dla reprezentacji to wszystko bylo dobrze,a teraz traktuje...

  • Bardzo ciekawe... (1)
    (2010-07-29 16:43)
    ~piwko

    "Piłkarz ma spore zaległości, dlatego po zajęciach został na boisku i ćwiczył indywidualnie. W we...

  • buhaha
    (2010-07-29 18:40)
    ~mario

    słaby klub i słaby piłkarz dobry to on był jak gral w dortmundzie tyle że to było dawno

  • Smolarek
    (2010-07-29 16:32)
    ~moser

    Lubie go, teraz wszyscy po nim jadą a jak zdobywał piękne bramki to był pół bogiem... chlopak jes...

  • Powodzenia !!!
    (2010-07-29 16:24)
    ~Marcin

    Panie Smolarek, powodzenia w polskiej lidze. I zycze szybkiego powrotu do reprezentacji!!!


Informacje dodatkowe