Przejdź do głównej części strony

Nawigacja

Górne menu

Smith i Van Gundy na dłużej w Orlando

Główni konstruktorzy ostatniego sukcesu Orlando Magic tj. awansu do finału NBA, zostaną na dłużej w klubie z Florydy.

Stan Van Gundy, trener Marcina Gortata w Orlando Magic.
Stan Van Gundy, trener Marcina Gortata w Orlando Magic. /AFP

Właściciele drużyny - rodzina DeVoss, znana w Polsce dzięki firmie Amway, postanowiła wykorzystać opcje zapisów w kontrakcie głównego trenera i generalnego menadżera. Tym samym Stan Van Gundy i Opis Smith, będą decydować o losach drużyny odpowiednio, do zakończenia sezonu 2010/11 i 2011/12.

W minionym sezonie Orlando Magic zagościło po raz drugi w historii klubu, w wielkim finale ligi. Duża w tym zasługa, byłego trenera Miami Heat, Stana Van Gundy'ego, który od sezonu 2007/8 wygrał z Magic 111 spotkań. Van Gundy dał się poznać jako charyzmatyczny szkoleniowiec, ale trzeba mu przyznać, iż bardzo umiejętnie wykorzystał m.in. potencjał Courtney'a Lee czy szybko znalazł zastępstwo dla kontuzjowanego Jameera Nelsona. Przeciwności losu nie pokrzyżowały ambitnych planów Magików.

Przy znalezieniu zastępcy dla Nelsona tj. Rafera Alstona, spory udział też miał Otis Smith. Generalny menadżer (na tym stanowisku od 2006 roku), jest byłym zawodnikiem tego klubu, a podczas minionego lata w jak najlepszy sposób starał się nieco przebudować i zarazem wzmocnić siłę drużyny. Dzięki jego czujności i sprytowi udało się w klubie zatrzymać Marcina Gortata. Ponadto Smith pozyskał Vince'a Cartera czy Brandona Bassa, którzy będą graczami pierwszej piątki. Potencjał ławki też zyskał. Jason Williams, mistrz NBA z Miami czy Matt Barnes, były gracz Phoenix, to kolejne ważne elementy przebudowanego zespołu.

Na pierwsze efekty pracy obu Panów musimy poczekać przynajmniej cztery tygodnie, bowiem wówczas startuje najlepsza liga świata.

DYSKUTUJ Z AUTOREM NA JEGO BLOGU

ródło informacji: INTERIA.PL

Więcej o:
NBA,
Orlando Magic,
magic,
orlando

Dodatki


  • vc (1)
    (2009-09-29 14:16)
    ~mat

    W końcu Vince Carter będzie częściej "widoczny", bo za czasów gry w New Jersey jakoś tak cicho by...

  • co za glupi tytul....... (2)
    (2009-09-29 13:43)
    ~rip

    rippppppppppp

  • oby Marcin więcej grał
    (2009-09-29 13:01)
    ~karcz

    a nie był obiektem spekulacji

  • już nie mogę się doczekać!!
    (2009-09-29 11:41)
    ~jurek

    ten sezon to test umijętności trenerski dla SVG


Informacje dodatkowe