Według nieoficjalnych informacji jednego z tureckich dzienników nieobecność tancerek w skąpych strojach to efekt obecności na meczach premiera Tayyipa Erdogana oraz innych polityków rządzącej partii, konserwatywnej AK.
Żona szefa rządu, która także kibicowała koszykarzom podczas spotkania z Rosją, publicznie pokazuje się zawsze w muzułmańskim nakryciu głowy.
"Cheerleaderki otrzymały nieoficjalny zakaz występów, by premier i jego żona mogli kibicować drużynie Turcji" - napisał dziennikarz "Gazeteport".
Tańczące dziewczęta nie podobają się także nielicznym kibicom Iranu, którzy ostentacyjnie odwracają się plecami do parkietu podczas ich występów.









~j55
Jestem pasjonatem koszykowki, dla mnie te tance to zawracanie glowy, zawsze mnie zastanawia co sa...
dodaj komentarz »wszystkie wątki »