Przejdź do głównej części strony

Nawigacja

Górne menu

Matlak: Niewiele nas dzieli od czołówki

Polskie siatkarki na szóstym miejscu zakończyły udział w cyklu World Grand Prix 2010. Trener reprezentacji Jerzy Matlak pozytywnie ocenił występ zespołu. - Zobaczyliśmy jak niewiele nas dzieli od najlepszych zespołów świata - powiedział szkoleniowiec.

Mariola Zelnik (z lewej) i Jerzy Matlak. Fot. Norbert Barczyk
Mariola Zelnik (z lewej) i Jerzy Matlak. Fot. Norbert Barczyk /Newspix.pl

- Zespół walczył z całą czołówką światową jak równy z równym. A przypomnę, że my jesteśmy w tej chwili dopiero na 11 miejscu w rankingu - powiedział Matlak.

Polki w turnieju finałowym World Grand Prix w chińskim Ningbo wygrały tylko jedno spotkanie - z Japonią 3:1. Triumfowały Amerykanki, z którymi Polki pechowo przegrały 2:3, nie wykorzystując czterech piłek meczowych.

- Byliśmy bardzo blisko pokonania Amerykanek, które w turnieju finałowym wygrały wszystkie spotkania. Pokonaliśmy Japonię, co jest ważne w kontekście mistrzostw świata, bo będą one naszym pierwszym przeciwnikiem. Dzielnie stawiliśmy czoła mistrzyniom olimpijskim - Brazylii. Owszem trafiły się i słabsze mecze, taki jak ten z Włoszkami. Dziewczyny były już jednak mocno wyczerpane. Karolina Kosek po meczu z Brazylią omal nie zemdlała. Mimo to z Włoszkami dobrze radziła sobie w przyjęciu. Niestety zabrakło zawodniczki, która mogłaby ją zastąpić. Mariola Zenik z kolei nie miała najlepszego dnia, co sama przyznała. A Włoszki cały czas w nią celowały zagrywką - dodał szkoleniowiec.

Osobnym zmartwieniem Matlaka jest postawa atakujących - Katarzyny Skowrońskiej-Dolaty i Joanny Kaczor. Szkoleniowiec nie ukrywa, że jest rozczarowany postawą obu zawodniczek.

- One miały być autentycznymi liderkami na tej pozycji. Żadna z nich jednak nie przekonywała mnie swoją grą. Wchodziły na boisko, miały 10 ataków, a robiły jeden, dwa punkty. Zarzuca mi się, że za dużo "mieszałem" na tej pozycji. A przepraszam, to co miałem zrobić? Nie +mieszam+ w tym składzie bez powodu. Przecież, jakby grały dobrze, to nie byłoby żadnego szumu. Tymczasem musiałem postawić na Kasię Zaroślińską, która pojechała jako trzecia atakująca i miała nam tylko pomagać. A było i tak, że próbowała ciągnąć drużynę. Dla niej było to jednak pierwsze takie spotkanie z wielką siatkówką - podkreślił.

Matlak wiązał duże nadzieje powrotem do reprezentacji Skowrońskiej-Dolaty. Dwukrotna mistrzyni Europy w ubiegłym roku z powodu kontuzji musiała zrezygnować z gry w drużynie narodowej. Nie wystąpiła też na mistrzostwach Europy w Polsce.

- Cała Polska czekała z biciem serca czeka na powrót Kasi Skowrońskiej do kadry, która niestety z jakichś względów nie gra tak, jak każdy by chciał. Rozmawialiśmy ze sobą kilka razy, Kaśka źle się z tym czuje. Szczerze przyznała, że jest rozczarowana swoją postawą. Nie wie dlaczego tak się dzieje. Może to wynik kontuzji związanych ze ścięgnami Achillesa, które nękały ją w ubiegłym roku. Na pewno nie oduczyłem ją grać w siatkówkę - powiedział Matlak.

W opinii trenera największe słowa pochwały należą się Annie Barańskiej i Kosek, które też wysoko uplasowały się w rankingach turnieju finałowego.

- Kosek pojechała na Grand Prix jako żółtodziób, a wyjeżdża jako trzecia zawodniczką wśród przyjmujących, trzecia wśród zagrywających i 14 wśród najlepiej punktujących. Przypomnę tylko, że nie grała w meczu z Chinkami. Wykonała w reprezentacji wielką robotę, ale zapłaciła za to zdrowiem. Była cały czas pod obstrzałem rywalek, wszyscy na nią grali, wszyscy w nią celowali. A ona musiała się bronić przed zawodniczkami ze światowej czołówki, a nie polskiej ligi.

- Dla niej udział w Grand Prix to był skok w kosmos. Anka Barańska z kolei ciągnęła zespół przez cały turniej - od początku do końca. Też dały się jej we znaki trudy turnieju. Chciała nawet odpuścić mecz z Japonią, ale namówiłem ją, żeby grała. Miała szansę na wygranie klasyfikacji najlepiej atakujących. Gdyby nie ten ostatni mecz z Włoszkami, byłaby najlepsza - dodał.

Polski zespół czeka teraz długa droga powrotna do Polski. Jak wyliczył Matlak, podróż z chińskiego Ningbo do kraju potrwa blisko 30 godzin.

- Najpierw jedziemy autobusem do Szanghaju, skąd lecimy do Hongkongu. Znów kilka godzin spędzimy na lotnisku i lecimy do Frankfurtu, a stamtąd do Polski. To są uroki tego, że nie jest się w światowej czołówce. Taki prezent sprawiła nam międzynarodowa federacja. W ostatniej chwili załatwiali nam połączenia, bo nie spodziewali się, że zagramy w turnieju finałowym. A Włoszki dla przykładu będą w domu po 14 godzinach - mówił mocno rozgoryczony szkoleniowiec.

Po powrocie do Polski siatkarki wrócą do klubów, a kolejne zgrupowanie rozpocznie się za dwa tygodnie w Szczyrku. - Dziewczyny otrzymały rozpiskę treningów indywidualnych, ale pierwszy tydzień będą musiały poświęcić na powrotną aklimatyzację i przede wszystkim odpoczynek. Spędziły kilka tygodni w trudnych warunkach klimatycznych i żywieniowych. Straciły na wadze po kilka kilogramów - podsumował Matlak.

ródło informacji: INTERIA.PL/PAP

Więcej o:
kosek,
siatkarki,
szkoleniowiec,
Grand Prix,
matlak

Dodatki


  • a nie można by tak dać zdjecia
    (2010-09-03 19:15)
    ~N

    p. Piotra Makowskiego :D

  • 3-0 z brazyją
    (2010-09-01 17:22)
    ~asdasdasd

    baty a nie jak równy z równym ale polscy trenerzy mają poczucie humoru

  • Panie trenerze Matlak Kaczor spisywała się
    (2010-08-31 14:08)
    ~kibic

    zupełnie poprawnie ale Pan ciągle jej nie pozwalał grać. Niestety Skowrońska jest jeszcze bez fo...

  • ALE MATLAKA OD NAJLEPSZYCH TRENERÓW DZIELI PRZEPAŚ
    (2010-08-31 12:10)
    ~BRO

    ZA GROSZ BRAK STRATEGII NA MECZ, TYLKO ZMIANA ZAWODNICZEK I NIC POZA TYM. PRÓBOWANIE WCIĄŻ RÓŻNY ...

  • Trener Matlak
    (2010-08-31 12:03)
    ~edek

    Chyba już czas aby zmienić trenera.
    Z tym, dziewczyny dużo już nie nawojują.

  • ma racje trener Matlak
    (2010-08-31 10:15)
    ~Kadlubek32

    czytam te krytyczne komentarze i troche sie dziwie ze tak na niego najeżdżają, to on zbudował zes...

  • dokładnie niewiele nam brakuje do czołówki
    (2010-08-31 09:00)
    ~szary

    tylko zmiana trenera i bedzie okey. Dyletant, który nie ma pojecia o prowadzeniu reprezentacji.

  • Recenzja (1)
    (2010-08-30 09:24)
    ~Recenzent

    Matlak zaciemnia nam obraz polskiego zespołu wyłaniający się z tego
    turnieju.
    Do zaciemniania t...

    • Trafny
      (2010-08-31 08:28)
      ~Ocena

  • Trener Matlak
    (2010-08-30 22:34)
    ~JP.

    Trener Matlak - w trakcie meczu - stosunku do swoich zawodniczek odstawia prowincjonalne fochy z...

  • Dlaczego tak mało grała Zaroślińska? (2)
    (2010-08-29 23:23)
    ~finito

    Skoro jest pan świadomy słabej formy Skowrońskiej oraz Kaczor to logiczne byłoby ogrywanie tej tr...

  • Zagrywka
    (2010-08-30 20:54)
    ~oldvolley

    Panie trenerze,moje nieśmiałe pytanie brzmi:dlaczego skuteczność i bezbłędnosć zagrywki pana podo...

  • zgadzam się w 100 procentach
    (2010-08-30 18:28)
    ~ja

  • jeśli grałeś w siatkę to mecz z usa
    (2010-08-30 18:23)
    ~fa fan SIATKI

    powinien ci coś wytłumaczyć dlaczego go dziewczyny przegrały / bo ja widzę w tym tylko i wyłąc...

  • TRENERZE MATLAK (1)
    (2010-08-30 09:55)
    ~49lat kibic

    PROSZE NIE CZYTAĆ TYCH KRYTYKANTÓW Z TUTEJSZEGO FORUM, TO KIBOLE NASZEJ REPREZENTACJI "KOPACZY" -...

  • Matlak zero w kreowaniu gry w czasie meczu (2)
    (2010-08-30 08:01)
    ~humorek

    Jak pisałem w ubiegłym roku że dziewczyny miały szcześcia że Matlak zajął się właściwą rolą dla n...

  • ad. rozegranie
    (2010-08-30 17:19)
    ~dg

    Istotnie, rozegranie jest kluczowe i pozostawiało wiele do życzenia. Matlak stawia uparcie na te ...

  • Dlaczego?
    (2010-08-30 15:22)
    ~gośka

    Przeraża mnie to, że Polacy potrafią tylko krytykować. Od razu chcą zwalniać trenera, itd. Każdy ...

  • Sadurek i Skorupa (2)
    (2010-08-30 09:41)
    ~uważny

    Dlaczego wśród licznych mankamentów naszego zespołu łącznie z trenerem nikt nie widzi,że obie nas...

  • Jakby niewiele brakowało
    (2010-08-30 12:31)
    ~MANIUŚ

    to wyniki byłyby po 3:2 i nie zajęlibyśmy ostatniego miejsca.Przypomnę, że tu nie grały wszystkie...

  • Wykopać Skowrońską (2)
    (2010-08-30 09:34)
    ~r.z.

    Jak wyżej. Zrobić to z inicjatywy Narodowej, listy Klubów Kibica z całej Polski skierowane do Fed...


Informacje dodatkowe