To 12. w karierze, a siódme w tym sezonie, pole position w karierze Vettela, który po raz czwarty z rzędu wygrał kwalifikacje. Niemiec jako jedyny uzyskał czas poniżej minuty i 19 sekund, a wyprzedził w sobotę kolegę z zespołu Australijczyka Marka Webbera.
Atmosfera w tej ekipie robi się coraz bardziej napięta, w związku z pretensjami Webbera do szefów, że faworyzują młodszego Niemca. Obaj wciąż liczą się w walce o mistrzostwo świata, zajmując ex aequo trzecie miejsce w klasyfikacji kierowców. Przed nimi znajdują się tylko dwaj Brytyjczycy z McLaren-Mercedes - Lewis Hamilton (157 pkt) i Jenson Button (143 pkt).
Kierowcy Red Bull-Renault zdominowali sobotnie kwalifikacje, bowiem Vettel był najszybszy w Q1, a Australijczyk w Q2. Byli też bezkonkurencyjni w decydującej fazie walki o miejsca na starcie GP Węgier. Tuż za ich plecami w niedzielę staną bolidy Ferrari prowadzone przez Hiszpana Fernando Alonso i Brazylijczyka Felipe Massę, który niezbyt mile wspomina ten tor.
Przed rokiem na Hungaroringu, w trakcie kwalifikacji, został uderzony w czoło przez metalową sprężynę, która odpadła z innego bolidu. Doznał wówczas wstrząsu mózgu i omal nie stracił oka, a po kilku operacjach i rehabilitacji wrócił za kierownicę dopiero w grudniu.
Piąte miejsce wywalczył w eliminacjach Hamilton, który wygrywał GP Węgier dwukrotnie, w 2007 i 2009 roku, a szósty był Niemiec Nico Rosberg z Mercedes GP-Petronas. Natomiast czwarta linia startowa należy do kierowców Renault, przy czym lepiej z nich w sobotnie popołudnie zaprezentował się Witalij Pietrow.
Kubica był trzeci w Q1, a w drugim etapie walki o pole position - siódmy. Jednak w decydującym etapie rywalizacji wyjechał na tor dopiero w końcówce, a na pierwszym okrążeniu pomiarowym miał wyraźne problemy ze stabilnością bolidu. Uzyskał na nim dziewiąty czas, a poprawił go na drugiej rundzie, którą rozpoczął przed zamknięciem sesji.
"Zupełnie nie wiem, co się działo na torze. Po prostu brakowało nam prędkości, a liczyliśmy, że się zbliżymy do czołówki. Rano było raczej w porządku na treningu, ale mieliśmy mały problem z mechanizmem różnicowym. Nie wiedzieliśmy, czy uda nam się to naprawić przed kwalifikacjami. Dwie pierwsze sesje były w miarę dobre, ale wciąż nie czułem się zbyt komfortowo w samochodzie. Natomiast w ostatniej było już bardzo źle" - powiedział Kubica.
"Od początku planowaliśmy dwa okrążenia pomiarowe z rzędu. Na pierwszym miałem jak najlepiej przygotować opony i złapać przyczepność, a dopiero na drugim docisnąć. Niestety, wciąż brakowało mi przyczepności, a bolid dziwnie +dobijał+ do ziemi. Właściwie nie przejechałem dobrze żadnego zakrętu" - dodał Polak, który po raz piaty wystartuje na Hungaroringu, gdzie debiutował w Formule 1.
W decydującej próbie Robert wyjechał jako ostatni i mógł zaliczyć tylko dwa okrążenia pomiarowe. Kubica popełnił błąd w pierwszym sektorze i uzyskał dopiero dziesiąty czas. Na drugim okrążeniu Polakowi udało się poprawić swoją pozycję o dwa miejsca.
Kamui Kobayashi z zespołu BMW Sauber został przesunięty o pięć miejsc na starcie do niedzielnego wyścigu. Japończyk nie zatrzymał samochodu na ważenie po pierwszej sesji kwalifikacyjnej. Pierwotnie Kobayashi zajął 18. miejsce.
W połowie sezonu 2006 Kubica, jako testowy kierowca BMW-Sauber, zastąpił nieoczekiwanie Kanadyjczyka Jacquesa Villeneuve'a, który postanowił zakończyć karierę. W GP Węgier zajął wówczas siódme miejsce, ale dwie godziny po zakończeniu wyścigu został przez sędziów zdyskwalifikowany, ponieważ jego bolid (razem z kierowcą) ważył mniej niż regulaminowe minimum.
Rok później uzyskał tu najwyższą piątą pozycję, a w kolejnym występie był ósmy. Natomiast w ostatnim sezonie zajął dopiero 13. lokatę. W niedzielę będzie musiał się skupić na dowiezieniu do mety jak największej liczby punktów, bowiem na tym torze nie ma zbyt wielu miejsc sprzyjających wyprzedzaniu rywali.
Sobotnie kwalifikacje przyniosły kolejne rozczarowanie Niemcowi Michaelowi Schumacherowi, który po trzyletniej przerwie wznowił w marcu karierę w barwach Mercedes GP-Petronas. Siedmiokrotny mistrz świata ma w dorobku cztery zwycięstwa w GP Węgier (1994, 1998, 2001, 2004), teraz jednak nie zdołał wejść do Q3, bowiem w drugiej części zajął dopiero 14. pozycję.
Rozczarował także ubiegłoroczny mistrz świata Button, który był w Q2 jedenastym, czyli pierwszy "pod kreską", tuż przez Brazylijczykiem Rubensem Barrichello z Williams-Cosworth.
Wyniki kwalifikacji do GP Węgier:
1. linia
Sebastian Vettel (Niemcy/Red Bull-Renault) 1.18,773
Mark Webber (Australia/Red Bull-Renault) 1.19,184
2. linia
Fernando Alonso (Hiszpania/Ferrari) 1.19,987
Felipe Massa (Brazylia/Ferrari) 1.20,331
3. linia
Lewis Hamilton (W.Brytania/McLaren-Mercedes) 1.20,499
Nico Rosberg (Niemcy/Mercedes GP-Petronas) 1.21,082
4. linia
Witalij Pietrow (Rosja/Renault) 1.21,229
Robert Kubica (Polska/Renault) 1.21,328
5. linia
Pedro de la Rosa (Hiszpania/BMW Sauber-Ferrari) 1.21.411
Nico Huelkenberg (Niemcy/Williams-Cosworth) 1.21,710
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
6. linia
Jenson Button (W.Brytania/McLaren-Mercedes) 1.21,292
Rubens Barrichello (Brazylia/Williams-Cosworth) 1.21,331
7. linia
Adrian Sutil (Niemcy/Force India-Mercedes) 1.21,517
Michael Schumacher (Niemcy/Mercedes GP-Petronas) 1.21,630
8. linia
Sebastien Buemi (Szwajcaria/Toro Rosso-Ferrari) 1.21,897
Vitantonio Liuzzi (Włochy/Force India-Mercedes) 1.21,927
9. linia
Jaime Alguersuari (Hiszpania/Toro Rosso-Ferrari) 1.21,998
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Timo Glock (Niemcy/Virgin GP-Cosworth) 1.24,050
10. linia
Heikki Kovalainen (Finlandia/Lotus-Cosworth) 1.24,120
Jarno Trulli (Włochy/Lotus-Cosworth) 1.24,199
11. linia
Lucas di Grassi (Brazylia/Virgin GP-Cosworth) 1.25,118
Bruno Senna (Brazylia/Hispania Racing-Cosworth) 1.26,391
12. linia
Kamui Kobayashi (Japonia/BMW Sauber-Ferrari) 1.22,222 - przesunięty o pięć miejsc
Sakon Yamamoto (Japonia/Hispania Racing-Cosworth) 1.26,453














~senior
Kubica nie przegrał z Pietrowem,ale z rosyjskimi pieniędzmi
~Dawny kibic Kubicy
Brak waleczności na torze, asekuracja, jadę bo jadę tak krótko o Kubicy. Taka jazda to nie sport ...
~hgw
A kto to jest czy co to jest kubica że tak dużo o nim się tu pisze?
~borys
~Mc.Valdi.
Aż strach pomyśleć gdyby tak nasz Robercik miał bolid chociaż taki jak murzynek Hamilton ,,przeci...
~szofer
robi - to tylko tyły bierze i jeszcze Ruska plecy ogląda. Daremne te wyścigi Kubicy, jak nie prz...
~zolnierz
slowa o tobie nie umiem powiedziec....potrzeba nie tylko dobrego szofera za kierownica ale tez d...
~kj
Na torze Top Gear. Jako jedyny kierowca F1...
~Polak
jak długo Renault będzie sobie robić jaja z Polaków?!!
~pietrowow
Co on zrobil dla POlski ja byc lepszy jak ta lamaga z dlugim nosem?Tylko ja osmiesza.Dac mu obywa...
~anty lol
twoja:D wołaj tatkę spod baru po już późna pora i do łóżeczka z tatusiem:DDDDDDD
~Mlody
Takie jak i ta glupia interia.Portal dla zwyrodnialcow i dzieciakow.
~bies
szkoda czasu!!!! wynik będzie i tak ten sam! 7 ew 8 miejsce!
~bzz
:)tam to dopiero jest napięcie
~jurgen
zarabia 2 razy więcej to wszystko jest O.K. i nawet z 8 miejsca jest bardzo zadowolony !
~kibic
stronie, to chyba ok co nie?
~fan
jezeli obserwojecie jazde kubicy i jego wyniki to mozna sie domyslec zawodnik srodka i on juz wie...
~ej
A nie mówiłem. Nie macie sie czym zachwycać.
~katol
Oni nie chcą wygrać nic, temat zamknięty.
~kibic
wypuscili go dopiero jak byly 4 min do konca, pojechal tylko 2 okrazenia, brawo reno za spapranie...
~kibic
umie tylko krytykowac, czytanei ze zrozumieniem sie klania
~jdudas
no problem /ze zadka/ lepiej widać jesteś dobry tak dsa,, sobiesław zasada 25000
km na trasie wr...
~mis kichacz
zamontowac zestaw tajnych naklejek imitujacych kanal F1
~Dzidek
Kubica niepotrzebnie wyjechal drugi raz na super miekkich oponach w Q1. Wtedy juz ulegly one degr...
~ja
~vector77
ludzie 8 miejsce nie jest zle. jutro sobie poradzi. dojazd na tym torze do 1 zakretu jest dosyc d...
dodaj komentarz »wszystkie wątki »