Po raz pierwszy kibice mieliby się nie pojawić na trybunach w meczu 4. kolejki z Schalke Gelsenkirchen. Spotkaniu ważnym, bo derbowym. Gdyby bojkot udał się w stu procentach, na stadionie Signal Iduna Park pozostałoby wolnych ponad 80 tysięcy miejsc!
Wejściówki podrożały w porównaniu do zeszłego sezonu średnio o osiem euro. To według fanów zbyt dużo.
"Nie chcemy zbojkotować jednego spotkania, a rozpocząć ogólnonarodową akcję. Mamy nadzieję, że poruszymy innych kibiców i dołączą do nas. Chcemy dać sygnał klubom, że tak dalej być nie może. Kochamy Bundesligę, ale nie za wszelką cenę" - podkreślił przedstawiciel fanów Marc Quambusch.
Niemieccy miłośnicy piłki nożnej obawiają się, że dojdzie do sytuacji jaka ma miejsce w Anglii. Młodsi kibice nie mogą sobie, ze względu na cenę biletu, pozwolić na dopingowanie swojego zespołu z trybun.
"Piłka nożna żyje dzięki fanom i to nie tylko tym, których stać na to, by zapłacić każdą cenę za wejście na stadion. Cierpi na tym nie tylko sama drużyna, ale i atmosfera. W końcu to też powinno być w interesie klubu" - powiedział Quambusch.













~FANatyk
Po pierwsze w meczu 4 kolejki bundesligi Schalke podejmuje Dortmund u siebie a nie na Signal Idun...
~Aron
Czy też Niemieckim kibicom nie podoba się Lato?? i PZPN???
~kibic
25 zł za najgorsze miejsca na mecz Polska - Australia ? Jakieś nieporozumienie. I idź tu z rodzin...
~Mariusz
Oni Graja Na Schalke !! a nie w Dortmundzie
~wwwitek2006
4.kolejki, o którym wspomina redaktor grany bedzie na "Arena auf Schalke". Ten mecz też mogą zbo...
~Łkskibic
I też bojkotują mecze Polska to dziwny kraj.Jak nie wygrają dziś z Australią będzie bojkot reprez...
~MIELNIK HOOLS
podobno kibice w Narewce, w najbliższym meczu z MKS Mielnik mają zbojkotowac, działaczom przejdzi...
~G.Bojkot
leśnych dziadkow i polska piłkę - oczekujemy normalnosci.
dodaj komentarz »wszystkie wątki »