Po porażce 0-1 w pierwszym spotkaniu goście musieli zaatakować, żeby liczyć się w walce o ćwierćfinał Ligi Mistrzów. Szyki już w 4. minucie pokrzyżował im Yoann Gourcuff, który popisał się kapitalnym uderzeniem z rzutu wolnego. Doświadczony Antonis Nikopolidis mógł tylko odprowadzić zmierzającą w samo okienko piłkę wzrokiem.
Goście z Pireusu grali sennie i z rzadka wychylali nosy poza własną połowę. Najlepszą okazję do wyrównania przed przerwą (właściwie to jedyną) stworzyli sobie w 40. minucie, ale Jaoudad Zairi nie trafił czysto w piłkę będąc 12 metrów przed bramką gospodarzy.
Bordeaux po pierwszej połowie mogło prowadzić wyżej, ale najpierw Gourcuff po błędzie jednego z obrońców (zgubił piłkę we własnym polu karnym) przegrał bój z Nikopolidisem, a następnie z rzutu wolnego huknął w poprzeczkę.
Po zmianie stron przez długie minuty obraz gry nie uległ zmianie. Kiedy w 61. minucie drugą żółtą - a w rezultacie czerwoną - kartką ukarany został Matt Derbyshire wydawało się, że gospodarze łatwo dowiozą zwycięstwo do końcowego gwizdka sędziego.
Tymczasem w 65. minucie do wyrównania piekielnie mocnym strzałem z kilkunastu metrów doprowadził Konstantinos Mitroglou. Parę minut później siły na boisku się wyrównały. Dwie żółte kartki "zarobił" Alou Diarra i obydwie drużyny grały w dziesiątkę.
Olympiakos starał się zdobyć bramkę, dając upragniony awans, ale decydujący cios zadali gospodarze. W 89. minucie do dośrodkowanej ze skrzydła przez Benoit Tremoulinasa najwyżej wyskoczył Marouane Chamakh i celną główką zapewnił Bordeaux miejsce w czołowej ósemce Ligi Mistrzów.
Michał Żewłakow cały mecz przesiedział na ławce rezerwowych Olympiakosu.
WYNIKI, STRZELCY I TERMINARZ LIGI MISTRZÓW - SPRAWDŹ!
Girondins Bordeaux - Olympiakos Pireus 2-1 (1-0)
Bramki: 1-0 Gourcuff (4.), 1-1 Mitroglou (65.), 2-1 Chamakh (89.)
Pierwszy mecz - 1-0. Awans - Bordeaux.
Bordeaux: Cedric Carrasso - Matthieu Chalme, Ludovic Sane, Michael Ciani, Benoit Tremoulinas - Alou Diarra, Fernando, Wendel (90-Jussie), Jaroslav Plasil (84-Gregory Sertic), Yoann Gourcuff - Marouane Chamakh
Olympiakos: Antonis Nikopolidis - Vassilis Torosidis, Avraam Papadopoulos, Olof Mellberg, Raul Bravo - Enzo Maresca, Jaouad Zairi (63-Kostas Mitroglou), Ieroklis Stoltidis (80-Cristian Ledesma) - Lomana Lua Lua, Jesus Alberto Datolo, Matt Derbyshire.
Czerwone kartki: Matt Derbyshire (Olympiakos, 60), Alou Diarra (Bordeaux, 68). Sędziował: Olegario Benquerenca (Portugalia). Widzów: 30 000.
GIRONDINS BORDEAUX - OLYMPIAKOS PIREUS: ZOBACZ ZAPIS RELACJI NA ŻYWO!
CZYTAJ TAKŻE
FC Barcelona - VfB Stuttgart 4-0 - przeczytaj relację z meczu









~REMEK
CÓŻ PANIE MICHALE ŻEWŁAKOW ==PIENIĄDZE W ŻYCIU SZCZĘŚCIA NIE DAJĄ==MOŻE PAN TO ZROZUMIE ŻE PIENIA...
~rat
nie widze w skladach druzyn zadnego polskiego nazwiska...
~greek
tyle ze nie podstawowy
~szasza
Greek Team?
dodaj komentarz »wszystkie wątki »